Kaczyński bije na alarm, ujawnia TEN mroczny plan Tuska. Ale wymyślił! „Uchylić prezydenta”
screen / WP
Jarosław Kaczyński przedstawił mroczną teorię! Uwaga – obóz władzy ma plan, jak „zawiesić” prezydenta Karola Nawrockiego i „domknąć system”!
Kaczyński przybył pod AWS
W piątek rano gruchnęła wieść, że policja ma wkroczyć do Trybunału Konstytucyjnego. Nic takiego – jeszcze – nie miało miejsca. Prawdziwa impreza toczyła się pod siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie, gdzie politycy PiS starli się z policją.
Decyzją ministra Waldemara Żurka odwołany został dotychczasowy rektor, Michał Sopiński. To nie spodobało się prawicowym środowiskom, które zaczęły grzmieć o „siłowym przejęciu” Akademii przez obóz władzy. Na miejscu pojawili się zwolennicy TV Republika, Ruch Obrony Granic i politycy PiS. W tym sam Jarosław Kaczyński. Prezes przedstawił mroczną teorię, według której awantura pod AWS to tylko test przed siłowym przejęciem TK.
– Bezprawie totalne, ale obawiam się, że to z jednej strony sprawdzenia, jaka jest reakcja społeczna przed atakiem na Trybunał Konstytucyjny, a z drugiej strony jest to sprawa związana z taktyką „krok po kroku”. Ale przede wszystkim sądzę, że wymyślili sobie, że sprawdzą, jaka będzie reakcja – mówił prezes PiS. Podziękował protestującym i zaapelował do władz, które „nie są podległe Tuskowi”, by „podjęły działania”.
– Polska musi być suwerenna, demokratyczna – oświadczył prezes. Kaczyński straszył, że rząd Donalda Tuska chce przejąć TK, aby w przyszłości… odwołać prezydenta Karola Nawrockiego z urzędu.
– Gdyby trybunał mógł wszystko, co oni chcą, czyli Tusk chce, uchylić – nawet na jakiś czas zawiesić prezydenta – to jest bardziej skomplikowana sprawa, ale teoretycznie coś takiego przynajmniej na jakiś moment może być zrobione. To już będzie całkowita zmiana sytuacji i domknięcie systemu, o które im chodziło w trakcie wyborów prezydenckich, rzeczywiście nastąpi – snuł mroczne wizje lider Prawa i Sprawiedliwości.
– To jest próba domknięcia systemu, próba domknięcia systemu w bardzo określonym celu. Tu chodzi nie tylko o stworzenie sytuacji sprzyjającej dla wygrania zbliżających się wyborów parlamentarnych, ale chodzi także o to, żeby możliwie szybko, pewnie jeszcze w tej kadencji, realizować plany szersze, odnoszące się do różnych inicjatyw brukselskich, ale w istocie niemieckich w Unii Europejskiej – dodał jeszcze prezes.
Następnie Kaczyński podjął próbę wejścia do budynku, która oczywiście była skazana na niepowodzenie. Koniec końców, prezes opuścił teren pod budynkiem AWS i wrócił do siedziby PiS, gdzie niedługo później odbyła się konferencja prasowa.
Konferencja prezesa
Kaczyński znów powtórzył swoją teorię o „próbie generalnej” przed „zajęciem” TK.
– Można zadać sobie pytanie, o co tutaj chodzi. W AWS-ie jest nielegalna próba zmiany rektora, nie dopuszcza się do egzaminów poprawkowych, nie dopuszcza się do przeprowadzenia wyborów. Jest to próba generalna przed próbą przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Organizacja wymiaru sprawiedliwości jest bezwzględną kompetencją państw. Wszystko to jest kompletnym bezprawiem – oświadczył lider Prawa i Sprawiedliwości.
Niespodziewanie dostało się od prezesa nie tylko rządowi, lecz także… innym opozycyjnym partiom, których przedstawicieli brakowało pod siedzibą AWS.
– Chciałbym zwrócić uwagę na nieobecność posłów innych formacji, które niby są w opozycji. Podkreślam słowo „niby”. Teraz będą sytuacje zero-jedynkowe. Albo jest się po stronie demokracji, albo się temu w sposób czynny przeciwstawia – oświadczył Kaczyński.