Już wszystko jasne, Kulesza odkrył karty. OTO nowy selekcjoner reprezentacji Polski!

Już wszystko jasne! Prezes PZPN Cezary Kulesza ogłosił nazwisko – oto nowy selekcjoner reprezentacji Polski.

„Bezkrólewie” w piłkarskiej kadrze trwało niecały miesiąc. Poprzedni selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz pożegnał się z kadrą w dość ponurej atmosferze. To paradoks, bo jako trener kadry wypełnił postawione przed nim cele, ale pojawiły się wątpliwości co do stylu gry i, przede wszystkim, afery uderzające w wizerunek reprezentacji. Wydaje się, że ostatecznie trenera pogrążyła afera premiowa, czyli obiecana przez Mateusza Morawieckiego nagroda za wyjście z grupy w wysokości od 30 do 50 mln złotych. Sprawa wywołała oburzenie opinii publicznej, atmosfera wokół kadry stała się napięta. Prezes PZPN Cezary Kulesza uznał więc, że spróbuje oczyścić klimat nowym otwarciem.


Kulesza nie mógł jednak za długo zwlekać z wyborem nowego selekcjonera, bo już pod koniec marca kadra rozpocznie zmagania w eliminacjach do EURO 2024. Biało-czerownych czekają mecze z Czechami i Albanią. W tych spotkaniach kadrę poprowadzi Portugalczyk Fernando Santos. To niespodzianka, jeszcze tydzień temu TVP Sport informowało, że PZPN porozumiał się z innym portugalskim szkoleniowcem, Paulo Bento.

Fernando Santos urodził się w 1954 roku. To bardzo doświadczony trener, prowadził m.in. portugalskie FC Porto, Sporting czy greckie Panathinaikos i AEK Ateny. Praca w Grecji zaowocowała posadą selekcjonera tamtejszej kadry. Santos prowadził tę kadrę w latach 2010-14, awansował z nią na EURO 2012 i mundial w 2016 roku. Na obu turniejach wychodził z grupy.

W 2014, po nieudanym starcie eliminacji do EURO 2016, został zwolniony, ale szybko znalazł zatrudnienie w reprezentacji Portugalii. Na turnieju we Francji zdobył z reprezentacją ojczystego kraju mistrzostwo Europy, choć jego zespół nie zachwycał grą. W ćwierćfinale Portugalia pokonała po karnych Polskę.

Santos grał z Portugalią także na kolejnych turniejach (mundiale 2018 i 2022, EURO 2020), ale już bez sukcesów. Na ostatnich mistrzostwach świata w Katarze prowadzona przez niego drużyna odpadła w ćwierćfinale, po porażce z Marokiem 0:1. Po mistrzostwach Santos pożegnał się z reprezentacją swojej ojczyzny, ale – jak się dziś okazało – nie z pracą selekcjonera w ogóle.

Oczekiwania wobec Portugalczyka są jasne – awans do EURO 2024 i dobra postawa na samym turnieju. Ustalono, że w sztabie Santosa w roli asystentów znajdą się Polacy – Tomasz Kaczmarek i Łukasz Piszczek. Sam trener na czas kontraktu będzie mieszkał w Warszawie.

Źródło: PZPN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *