Już wiadomo, czego szukali w biurze Rydzyka! „Kwestia siedmiu umów”
PAP/Wiktor Dąbkowski
Tadeusz Rydzyka pod lupą CBA. Służby weszły do biura Fundacji Lux Veritatis. Powód? Chodzi o śledztwo dot. Funduszu Sprawiedliwości. Przemysław Nowak, prokurator i rzecznik Prokuratury Krajowej, przekazał, co śledczy szukali – chodzi o siedem umów z lat 2017 — 2023.
Rydzyk pod lupą służb
O. Tadeusz Rydzyk ma spore problemy – jego podmioty trafiły pod lupę służb. Chodzi o to, że płynęły do nich środki z Funduszu Sprawiedliwości. — Badana jest kwestia siedmiu umów zawieranych w latach 2017-2023 — przekazał prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej, gdy tłumaczył mediom powód wejścia CBA do warszawskiego wieżowca imperium Rydzyka. S
Siedem umów to potencjalne dowody na powiązania firm duchownego-biznesmena z Funduszem Sprawiedliwości.
Marcin Kierwiński, który stoi za czele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, przekazał, że „parasol ochronny” nad Rydzykiem już nie działa i obecny rząd bada, co imperium redemptorysty robiło w czasie rządów PiS.
W związku z działalnością Funduszu Sprawiedliwości, CBA weszło do fundacji o. Rydzyka. Każdy kto popełnił czyn zabroniony będzie za to odpowiadał. Bez względu na to kim jest, czym się zajmuje. Ochronny parasol nad Rydzykiem to przeszłość.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) November 27, 2025
Fundacja Rydzyka miała z Funduszu Sprawiedliwości dostać aż 12 mln zł – środki pomagały finansować działalność Telewizji Trwam, utrzymywać personel rydzykowych podmiotów i opłacać wynajem biura w toruńskiej uczelni.
Co na to najbardziej zainteresowany?
Rydzyk postanowił nie poddać się bez walki i wmawia wszystkim, że to, co go teraz spotyka, to spisek rządzących. – Chcą nas zlikwidować. To jest bardzo wyraźne. Chcą zlikwidować radio, telewizję, wszystko – powiedział portalowi wPolityce.pl.
Ogólnie kreuje się na Bogu ducha winną ofiarę! – Staramy się temu nie poddawać. Działamy. Ale proszę sobie wyobrazić, że pani z tym żyje 24 godziny na dobę – tłumaczył dalej dziennikarce wPolityce.pl. – Przecież codziennie jest ileś kłamliwych wypowiedzi. To szczucie jest cały czas. I najbardziej bolesne jest to, że mówi to premier, ministrowie, że publicznie kłamią – dodał.
Warto dodać, że to kolejne wkroczenie CBA do nieruchomości Rydzyka. Służby już w grudniu 2024 r. pojawiły się w biurach Fundacji Lux Veritatis w Warszawie, Toruniu i Wrocławiu. Wtedy chodziło nie o Fundusz Sprawiedliwości, ale finansowanie przez PiS-owski resort kultury Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu.
Źródło: Fakt.pl