Jest i on! Bąkiewicz uznał, że Nawrocki nie jest bezpieczny i… zapowiada ochronę Belwederu. „Będziemy tam wystawiali swoje grupy”

Robert Bąkiewicz uznał, że Karol Nawrocki nie jest „bezpieczny” i ogłosił, że jego Ruch Obrony Granic będzie… pilnował Belwederu.

Gdy we wrześniu 2023 r. PiS ogłosiło swoje listy wyborcze, przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Oto Jarosław Kaczyński bez mrugnięcia oka zgodził się, by na listach wyborczych znaleźli się Łukasz Mejza, dla którego nawet szkoda stukać w klawiaturę, a także Robert Bąkiewicz – narodowiec, który zasłynął m.in. zagłuszaniem przemówienia Wandy Traczyk-Stawskiej. Mijają lata, a narodowiec nie przestaje nabijać u prezesa punktów, przy okazji szokując wszystkich spoza obozu skrajnej prawicy. A to wraz z samozwańczymi „obrońcami granic” sterczał na granicy polsko-niemieckiej i niby „pilnował” jej przed rzekomym zalewem migrantów, a to wykrzykiwał na wiecu PiS, by „te chwasty trzeba z polskiej ziemi powyrywać i napalm na tę ziemię rzucać, żeby nigdy nie odrosły”, mając na myśli polski rząd. Ale PiS-owi to nie przeszkadzało.

Ma zasługi dla Polski. (…) Robert Bąkiewicz też stanął na czele ruchu obrony granic. Gdyby nie ruch obrony granic, to byśmy nie wiedzieli, że Niemcy podrzucają na terytorium Polski nielegalnych imigrantów – ekscytował się na antenie Polskiego Radia Mariusz Błaszczak.

Bąkiewicz będzie… ochraniał Nawrockiego

Teraz Bąkiewicz obwołał się obrońcą prezydenta Karola Nawrockiego. Ogłosił, że jego, nazwijmy to wprost, bojówki, będą patrolować okolice Belwederu. To reakcja na sobotnią akcję straży pożarnej, która zareagowała na wezwanie, które okazało się potem fałszywe, i weszła do domu należącego do rodziny Karola Nawrockiego. PiS kręci z tego aferę i buduje narrację o „ataku na prezydenta”.

– SOP nie daje poczucia bezpieczeństwa prezydentowi, wejście wcześniej do prezydenta Andrzeja Dudy, porwanie stamtąd innych ludzi, teraz kupa śmiechu Kierwińskiego, który sobie żartował z prezesa Sakiewicza. Po prostu pokazuje to, że nie daje to nam poczucia bezpieczeństwa, dlatego jako Ruch Obrony Granic postanowiliśmy, że będziemy od jutra zabezpieczali Belweder i będziemy tam wystawiali swoje grupy, które będą pilnowały – oświadczył narodowiec na antenie telewizji wPolsce24. – Uważam, że ta sytuacja, w której dzisiaj znajduje się państwo polskie, w który znajduje się pan prezydent, niesie ze sobą ogromne ryzyko. Musimy chronić głowę państwa, a Kierwiński (…) zachowuje się jak gangster z Pruszkowa – dodał.

Podsumujmy: bojówki Bąkiewicza będą teraz bronić prezydenta, bo strażacy profesjonalnie zareagowali na wezwanie dotyczące zagrożenia życia. Bojówki Bąkiewicza będą broniły prezydenta przed polskimi służbami, choć powinno być odwrotnie. I co, nie wpuszczą straży pożarnej, gdy przyjdzie kolejne zgłoszenie? Będą sprawdzać turystów przed zrobieniem zdjęcia pod Belwederem? Miejmy nadzieję, że prawdziwe służby będą odpowiednio reagować na bąkiewiczowe samowolki.

Źródło: wPolityce

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Jedna odpowiedź na Jest i on! Bąkiewicz uznał, że Nawrocki nie jest bezpieczny i… zapowiada ochronę Belwederu. „Będziemy tam wystawiali swoje grupy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *