Idol PiS przemówił przed drugą turą, na Nowogrodzkiej klaszczą uszami ze szczęścia. „Niech żyje Karol Nawrocki”
Screen: YouTube/ Nawrocki2025
Karol Nawrocki ma się z czego cieszyć! Premier Węgier Viktor Orban oficjalnie poparł go w wyborach, co wywołało euforię w szeregach PiS.
Karol Nawrocki ma nowego sojusznika
W czasie węgierskiej edycji konferencji CPAC w Budapeszcie przemawiał premier Viktor Orban: okazało się, że wykorzystał tę okazję, by poprzeć Karola Nawrockiego, a tym samym zaingerować w polską politykę.
Szef węgierskiego rządu pojawił się na konserwatywnej konferencji CPAC dokładnie 29 maja, za nami także polska edycja tego wydarzenia. W naszym kraju była to okazja do wsparcia kandydatury Nawrockiego. Co prawda, na miejscu ostatecznie nie pojawił się wiceprezydent JD Vance, ale jedynie Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa narodowego. Mimo tego Partia Republikańska z USA właściwie wprost poparła szefa IPN.
Orban też nie krył teraz, że stoi po stronie PiS, choć dorzucił do beczki miodu trochę dziegciu: partia z Nowogrodzkiej mogła postawić na kogoś innego! – Były polski premier Mateusz Morawiecki pochodzi z prawdziwego pola bitwy. W niedzielę w Polsce odbędą się wybory prezydenckie, niech żyje Karol Nawrocki. Jeśli chcecie wiedzieć przyjaciele, jak wygląda prawdziwa liberalna demokracja, zapytajcie właśnie jego – powiedział.
Wątpliwe, by głos poparcia Orbana jakoś wpłynął na polskich wyborców, ale to, co powiedział, pokazuje, że Europa jest podzielona na prawicową i lewicową. Wygrana Nawrockiego jest w interesie tej pierwszej części.
– Gratuluję poparcia od premiera Viktora Orbana, Karolu Nawrocki. Czy będzie Pan prowadził podobną politykę wobec Putina i Unii Europejskiej? – skomentował poparcie Orbana Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji.
Gratuluję poparcia od premiera Viktora Orbana, @NawrockiKn.
Czy będzie Pan prowadził podobną politykę wobec Putina i Unii Europejskiej?— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) May 29, 2025
Kto wygra wybory?
Prezydenta wybierzemy już w najbliższą niedzielę, 1 czerwca. Obecnie na placu boju pozostało dwóch polityków: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, Karol Nawrocki, obecny szef IPN. Sondaże pokazują, że walka będzie trwała do ostatnich chwil, ponieważ różnica pomiędzy jednym a drugim kandydatem jest minimalna: Trzaskowski wygrywa w badaniach, ale tak małą różnicą głosów, że nikt w sztabie KO nie może spać spokojnie.
Prezydenta Warszawy poparli Szymon Hołownia oraz Magdalena Biejat, Nawrockiego wsparł oficjalnie Grzegorz Braun. Sławomir Mentzen powiedział swoim wyborcom, że mają sami podjąć decyzję, choć w swoim video dość mocno atakował Trzaskowskiego.
Źródło: se.pl