Andrzej Poczobut uwolniony, a Kaczyński… atakuje rząd. Żenujący wpis prezesa! „Wówczas rząd Tuska odpuścił”

Andrzej Poczobut został uwolniony. Jarosław Kaczyński nie mógł sobie jednak darować i nawet w tej sytuacji znalazł pretekst… by uderzyć w rząd.

– Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu – wpis o takiej treści pojawił się na koncie Donalda Tuska na platformie X we wtorek o godzinie 13:12. Stało się to, na co długo czekaliśmy – więziony przez pięć lat przez białoruski reżim opozycjonista wyszedł na wolność i jest już w Polsce.

– Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym – napisał Tusk w kolejnym wpisie. Podczas konferencji prasowej podkreślał kluczową rolę Amerykanów w procesie uwolnienia Poczobuta. Podziękował też prezydentowi.

– Słyszę też o zaangażowaniu prezydenta i jego ludzi w przypominaniu naszym amerykańskim przyjaciołom o tej potrzebie, też za to bardzo dziękuję i mam nadzieję, że nikt nie będzie w naszym kraju kwestionował roli tych czy innych osób, wszyscy przyłożyli się tutaj z jak najlepszą wolą do uwolnienia Andrzeja Poczobuta – powiedział Tusk.

Niestety, w obozie prezydenckim od razu zaczęło się wypinanie piersi do orderów i podkreślanie, że to Nawrocki ma największe zasługi.

– Proces uwolnienia był bardzo długi, został wzmocniony poprzez moją rozmowę z prezydentem Donaldem Trumpem – zwróciłem się o to, by Prezydent USA nie zapomniał o Polaku, który jest w białoruskim więzieniu – chwalił się w chorwackim Dubrowniku Karol Nawrocki. Potem wyskoczył Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. I znów – to zasługa Nawrockiego!

– Andrzej Poczobut na wolności! To wspaniała wiadomości. Uwolniony przez Amerykanów na skutek decyzji prezydenta D. Trumpa po rozmowie z prezydentem K. Nawrockim w Białym Domu – napisał Przydacz.

Ale wszystkich i tak przebił Jarosław Kaczyński, bo okazało się, że wytęsknione uwolnienie Poczobuta też można cynicznie wykorzystać do ataków na rząd.

– Andrzej Poczobut wolny! Ten dzień mógł nastąpić już wiele miesięcy temu, przy okazji wymiany więźniów w Ankarze. Wówczas rząd Tuska odpuścił tę szansę. Na szczęście lepiej późno niż wcale. To właśnie dlatego sojusz polsko-amerykański ma znaczenie. Gratulacje dla Pana Prezydenta Karola Nawrockiego – wpis takiej treści pojawił się na koncie prezesa PiS na X. Serio Kaczyński coś takiego podyktował? A może to Radosław Fogiel wykazał się nadgorliwością? Niech się potem prezes nie dziwi, że sondaże spadają – po takich wpisach nie pomogą żadne „efekty Czarnka”.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Jedna odpowiedź na Andrzej Poczobut uwolniony, a Kaczyński… atakuje rząd. Żenujący wpis prezesa! „Wówczas rząd Tuska odpuścił”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *