Gozdyra nie wytrzymała, TAK wypunktowała rozwodników z PiS. „Proszę to wytłumaczyć kolegom” [wideo]
screen: Polsat News
Awantura w Polsat News! Agnieszka Gozdyra miała dość mądrości polityków prawicy, którzy sprzeciwiają się łatwiejszym rozwodom. – Macie państwo w partii wielokrotnych rozwodników, i to z dziećmi, więc przestańcie się państwo ubierać w łatkę tych, którzy pilnują tak świętości małżeństwa – wygarnęła na antenie.
Nawrocki nie chciał łatwiejszych rozwodów
– W tej sprawie moja decyzja była jednoznaczna. Nie dlatego, że państwo nie powinno usprawniać procedur, ale dlatego, że są sprawy, których nie wolno sprowadzać do administracyjnej formalności. Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. To jeden z fundamentów życia społecznego. Jest fundamentem rodziny, wychowania dzieci, trwania wspólnoty narodowej — mówił Karol Nawrocki po zawetowaniu ustawy pozwalającej na szybsze i łatwiejsze rozwody dla osób bezdzietnych, które wspólnie i bez orzekania o winie decydują o zakończeniu związku.
– Proponowana ustawa przewidywała możliwości szybkiego rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez udziału sądu. Decyzja sądu o zakończeniu małżeństwa to nie jest formalność, to gwarancja, że decyzja o rozwodzie jest przemyślana, rzeczywista i niekrzywdząca dla żadnej ze stron — dodawał prezydent.
Awantura w Polsat News
Teraz sprawa rozwodów powróciła za sprawą programu Agnieszki Gozdyry na antenie Polsat News. Gośćmi dziennikarki byli Marzena Machałek z Rozwoju Plus, Marek Subocz z Prawa i Sprawiedliwości oraz Maciej Tomczykiewicz z Koalicji Obywatelskiej. W pewnym momencie Subocz z PiS zaczął bronić decyzji Nawrockiego. Dziennikarka zareagowała stanowczo.
– Macie państwo w partii wielokrotnych rozwodników, i to z dziećmi, więc przestańcie się państwo ubierać w łatkę tych, którzy pilnują tak świętości małżeństwa. Uczcie najpierw własnym życiem, przepraszam bardzo. Nie chcę, żeby tu przychodzili politycy prawicy, którzy będą opowiadali ludziom, jak żyć – powiedziała. – Przestańcie uzasadniać ludziom, że jak mają od roku małżeństwo i nie mają dzieci, to mają nie wiadomo, jak długo ze sobą być, jak nie chcą ze sobą być – dodała Agnieszka Gozdyra.
Rozwodnicy z PiS umoralniają Polaków
Wtedy do dyskusji wtrąciła się Machałek z Rozwoju Plus i zauważyła, że „przecież rozwody nie są zakazane”. Wtedy Gozdyrze opadły ręce. – Rozwody nie zostały zakazane. Proszę państwa, odetchnijcie z ulgą. Proszę państwa, naprawdę nie ma co ludzi zmuszać do tego, żeby byli małżeństwem, jeśli nie chcą być. Proszę tego nie tłumaczyć mnie, tylko kolegom z partii, koleżankom, którzy mówią ludziom, jak żyć, bo ja nie stanowię prawa i ja nie mam rozwodu – powiedziała.
Dziennikarka wrzuciła fragment programu na Instagram z osobistym komentarzem. „Dlaczego politycy mówią wiecznie ludziom, jak żyć i wściubiają nos w ich najprywatniejsze sprawy? Polityka panoszy się w Polsce za bardzo. Prezydent Kwaśniewski zapytał niedawno w Polsat News, jaki gest, jaki jeden gest zrobił prezydent pod adresem ludzi, którzy na niego nie głosowali. Każdy ma problem z wymienieniem tego – choćby jednego – gestu. Prezydent zawetował nawet ułatwienie rozwodów dla ludzi, którzy są ze sobą krótko i nie mają dzieci. Bo małżeństwo – uzasadniał – to nie jest takie 'hop siup'” – napisała.
Wyświetl ten post na Instagramie
Źródło: Polsat News