Franciszek Smuda nie żyje. Były selekcjoner reprezentacji Polski miał 76 lat. „Zawsze był sobą”
Screenshot: YouTube/Foot Track
W wieku 76 lat w Krakowie zmarł Franciszek Smuda. Były selekcjoner reprezentacji Polski w ostatnim czasie zmagał się z poważną chorobą.
Franciszek Smuda nie żyje
Smutny dzień dla wszystkich kibiców polskiej piłki nożnej i środowiska piłkarskiego. W Krakowie po długiej i ciężkiej chorobie zmarł legendarny trener Franciszek Smuda, były selekcjoner reprezentacji Polski (2009-2012), który największe sukcesy odnosił w Widzewie Łódź i Wiśle Kraków. Miał 76 lat.
Informację o śmierci Smudy potwierdził na oficjalnej stronie Widzew Łódź – klub, w którym odnosił największe sukcesy.
Był najbardziej utytułowanym trenerem w historii Widzewa Łódź. Poprowadził drużynę do dwóch Mistrzostw Polski, Superpucharu i awansu do Ligi Mistrzów, a kibice koronowali go na swojego króla.
Wspomnienie 🔗 https://t.co/ReFnBksyrQ
fot. Włodzimierz Sierakowski/400mm pic.twitter.com/UH1hkycda5
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) August 18, 2024
W ubiegłym tygodniu pojawiły się niepokojące informacje na temat stanu zdrowia Franciszka Smudy. W sportowych mediach krążyła informacja o stanie krytycznym, w jakim miał znajdować się były selekcjoner reprezentacji Polski. Niestety, potwierdziły się najgorsze prognozy. Legendarny „Franz” przegrał z nowotworem krwi.
Zawsze był sobą
– Z wielkim smutkiem przyjąłem informację o śmierci Franciszka Smudy. Był to nie tylko utytułowany trener, ale prawdziwy pasjonat kochający piłkę nożną. Człowiek który zawsze był sobą i niczego nie udawał. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych. Pokój jego duszy – napisał na platformie X prezes Polskie Związdku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza.
Z wielkim smutkiem przyjąłem informację o śmierci Franciszka Smudy. Był to nie tylko utytułowany trener, ale prawdziwy pasjonat kochający piłkę nożną. Człowiek który zawsze był sobą i niczego nie udawał. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych. Pokój jego duszy.
— Cezary Kulesza (@Czarek_Kulesza) August 18, 2024
Franciszka Smudę pożegnał też prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski. – W nocy odszedł od nas Franciszek Smuda. Selekcjoner reprezentacji Polski, trener m.in. Wisły Kraków i Wieczystej Kraków. Dziękujemy za sportowe emocje, które przez lata nam Pan dostarczał. Kraków o Panu nie zapomni, trenerze! – napisał na platformie X.
W nocy odszedł od nas Franciszek Smuda.
Selekcjoner reprezentacji Polski, trener https://t.co/URmDctcked. Wisły Kraków i Wieczystej Kraków.
Dziękujemy za sportowe emocje, które przez lata nam Pan dostarczał. Kraków o Panu nie zapomni, trenerze! pic.twitter.com/ffOKCpu1Tx
— Aleksander Miszalski (@Miszalski_) August 18, 2024
Franciszek Smuda urodził się 22 czerwca 1948 roku w Lubomi. Był piłkarzem, ale dużo większe sukcesy odnosił jako trener. W latach 90. trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski – dwa razy z Widzewem Łódź, z którym awansował także do Ligi Mistrzów (sezon 1996/1997), oraz raz z Wisłą Kraków.
W latach 2009-2012 był selekcjonerem reprezentacji Polski. Odszedł po nieudanym Euro, Biało-Czerwoni jako gospodarze odpadli z turnieju po fazie grupowej.
Kibice zawsze będą pamiętać o Franciszku Smudzie. Nie tylko przez sportowe wyniki, które osiągał, ale też powiedzonka i anegdoty, których był kopalnią. Trener zawsze walił prosto z mostu i po prostu był sobą. Coraz mniej takich ludzi w polskiej piłce.
Źródło: eurosport.tvn24.pl