Fajdek wściekły na wyniki plebiscytu, dał „popis” na gali. ” Często mówi się, że chłop ze wsi wyjdzie, ale…”

Paweł Fajdek nie był zadowolony z wyników 88. Plebiscytu „Przeglądu Sportowego” oraz Polsatu Sport na sportowca roku. Lekkoatleta ostentacyjnie okazywał swoje rozgoryczenie.

Wybrano sportowca roku

Paweł Fajdek był jednym ze sportowców nominowanych w plebiscycie na sportowca roku, który organizował „Przegląd Sportowy” wraz z Polsatem Sport. Nagrody przyznawane są w kilku kategoriach, ale clue programu jest oczywiście wyłonienie dziesiątki najlepszych sportowców. Ci wybierani są głosami kibiców, stąd niektórzy mówią o plebiscycie na „najpopularniejszego” a nie „najlepszego” sportowca. Tym razem kontrowersji nie było, absolutnie zasłużenie wygrała Iga Świątek. Podium uzupełnili Bartosz Zmarzlik i Robert Lewandowski.


Rok 2022 był udany dla polskiego sportu. Świątek wygrała dwa wielkoszlemowe turnieje, koszykarze sensacyjnie osiągnęli półfinał Eurobasketu, siatkarze zostali wicemistrzami świata, nawet piłkarze wyszli z grupy na mundialu (abstrahując od stylu gry). Do tego dochodzi m.in. indywidualne mistrzostwo świata Zmarzlika w żużlu czy brązowy medal olimpijski Dawida Kubackiego. Było w czym wybierać.

Niezadowolony Fajdek

Paweł Fajdek, który zdobył tytuł mistrza świata w rzucie młotem, zajął w tej stawce dziewiąte miejsce. I nie był z tego zadowolony.

Obiecałem sobie i rodzinie, że będzie bez awantur. Może ja przestanę wygrywać, bo jak coraz więcej wygrywam, to coraz bardziej spadam w plebiscycie – powiedział młociarz, odbierając nagrodę. – Dobrej zabawy, bo bawicie się lepiej niż ja – dorzucił, burząc miłą atmosferę wydarzenia. Co ciekawe, lekkoatleta nie stanął do wspólnego zdjęcia wszystkich nagrodzonych.

Ciąg dalszy na następnej stronie »

15 Odpowiedzi na Fajdek wściekły na wyniki plebiscytu, dał „popis” na gali. ” Często mówi się, że chłop ze wsi wyjdzie, ale…”

  1. Jerzy pisze:

    Pana Fajdka problem tkwi w małej ( niestety ) popularności lekkiejatletyki w mediach. Diamentowa Liga leci w kodowanym Polsacie a to przecież całoroczna impreza. Wszelkie MŚ czy ME oraz IO to jednak zawody jednorazowe. Byłem bardzo usatysfakcjonowany kiedy na Memoriale Skolimowskiej w Chorzowie było ok. 40 tys. entuzjastów tej dyscypliny. I co z tego ? Było i się skończyło. Jestem wiekowym facetem i pamiętam mityngi na dawnym Stadionie X-lecia a przede wszystkim 100 tys. widzów na meczu z USA. Organizowano też tzw. czwartki lekkoatletyczne gdzie wyławiano talenty w tej dyscyplinie.
    Żeby nazwisko Fajdek było znaczące czas popularyzować tę dyscyplinę gdzie tylko się da. TVP dostaje wielomiliardowe dotacje, ciekawe ile z tego przeznacza na lekkoatletykę ?

  2. Ryszard pisze:

    Mistrza nie wyróżnili, za to mistrz wyróżnił publicznie Obajtka. Chwała wazeliniarzom.

  3. krzysztof pisze:

    Pan Fajdek czegoś nie rozumie za osiągnięcia sportowe ma medale i tytuły a co za tym idzie pieniądze to jest plebiscyt wybitnych sportowców to znaczy że poza medalami i tytułami trzeba być jeszcze czymś więcej trzeba być człowiekiem przez duże C i takim Człowiekiem jest pani 1GA jeśli jest się na szczycie to trzeba zabierać głos w interesie słabszych angażować się w pomoc dla słabych i skrzywdzonych a wtedy te sukcesy sportowe czemuś służą i wtedy jest się docenianym w takich plebiscytach

  4. Piotr pisze:

    Już od jakiegoś czasu niedobrze mi się robi jak stałe postacie są faworyzowane w tym plebiscycie. Gdzie siatkarze, siatkarki, szczypiorniści…Po prostu nie oglądam tego badziewia a autorowi gratuluję nagłówka – pomyślał też o sobie

  5. Trener klasy mistrzowskiej pisze:

    A ja mam pytanie, jaka jest przydatność dla gospodarki kraju kopanie piłki, rzut młotem czy skok narciarza przypominający skok na głowę do pustego basenu ¿

  6. Dariusz pisze:

    Uważam że zachowanie Fajdka jest całkowicie zasadne. Wszyscy laureaci w 10 plebiscytu zdobyli medale, tytuły dla Polski. Jeden Lewandowski zdobywa tytuły dla obcych krajów reprezentując ich kluby. Uważany jest przez wielu za bożyszcze. Tak, wiem odezwą się teraz oburzeni twierdząc, że reprezentacja jest słaba i on nie może z nią uzyskać wymiernego wyniku. Ja twierdzę tak, na facet pecha że jest tak a nie inaczej co nie zmienia tego że wielu sportowców osiąga super wyniki bez takich pieniędzy, sponsorów, bazy treningowej jak „gwiazdeczka”. Dlatego podzielam pogląd mistrza świata, wielką postać sportową że powinno się doceniać wynik sportowy a nie że ktoś jest popularny. Dla popularnych może być stworzony odrębny plebiscyt w którym Pan Robert może brylować.

  7. Ja pisze:

    Fajdek miał racje !!! Ten plebiscyt to jedna wielka Farsa i jeszcze wmieszane wystąpienia polityków słusznej władzy ! Polsat się zeszmacił !

  8. Włodzimierz pisze:

    Myślę ,że wygrana Świątek i drugie miejsce Zmarzlika jak najbardziej zasłużone. Piłka nożna ma dużo fanów i jest bardzo krzykliwa, stąd chyba 3 miejsce Lewandowskiego. Mało doceniana królowa sportu, mało reklamowana, nagłaśniana. Do tego specyficzne zachowanie p. Fajdka,nie pierwszy raz i jest tylko 9. Plebiscyt to wyniki sportowe ,ale również zachowanie, uśmiech itp,itd. Dla przykładu Semeniuk !!! a Kaczmarek lub Kurek

  9. Gregs pisze:

    Dziwne te komentarze. Niby piszą je ludzie rozumni, którzy znają realia plebiscytu i wiedzą, że to Polacy a nie kibice głosują (nie każdy Polak jest kibicem), a wychodzi na to że jednak niczego nie rozumieją i jęczą…

  10. Grażyna pisze:

    Może zbyt obcesowo, ale prawdziwie i nie trzeba porównań -to dopiero chamstwo,….taka jest prawda. Nauczmy się nazywać rzecz po imieniu,….do diabła !!!!

  11. Ula pisze:

    Niektórzy sportowcy nie dorośli do rywalizacji.
    Jeśli w takiej mało istotnej zabawie nie umie się zdystansować, to na zawsze zostanie małym chłopcem z piaskownicy, który bierze zabawki i idzie do domu. I to niezależnie od wysiłku w sporcie i wyników jakie osiąga. Jest to śmieszne i godne ubolewania. A takim zachowaniem wielu do siebie zrazi, bo tem plebiscyt jest także rankingiem sympatii kibiców.

  12. Tomasz pisze:

    A ja jestem z nim. Może zbyt obcesowo potraktował plebiscyt ale niewątpliwie odkrył jaką farsą się stał. Nie podlega dyskusji że że to plebiscyt na najpopularniejszego sportowca.
    Robert Lewandowski niczego nie osiągnął i niczego nie pokazał w zeszłym roku a sztucznie pompowany balon jego sukcesu faktycznie przyćmiewa prawdziwe sukcesy innych. Tępe rozumowanie fanów okraszone głupim uwielbieniem „Lewego” winduje jego popularność na szczyty i nie do ciera do nich że prawdziwe jego możliwości odkryło przejście do Hiszpańskiej Barsy. Tymczasem prawdziwi reprezentanci Polski jak Fajdek są niesłusznie odsuwani w cień.
    Mam nadzieję że prawdziwi sportowcy wiedzą co to FAIR PLAY i zbojkotują następny plebiscyt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *