Druga tura bez Nawrockiego?! Ekspert wskazał, co wtedy zrobią wyborcy PiS. „Nikt nie zrozumiałby…”
Screen: Janusz Jaskółka YT
Klęska PiS w wyborach wydaje się być coraz bardziej nieunikniona. Nikną już nawet nadzieje na dostanie się Karola Nawrockiego do drugiej tury. Co wtedy zrobią wyborcy partii z Nowogrodzkiej?
Druga tura bez Nawrockiego. Co dalej?
Coraz więcej sondaży wskazuje na scenariusz, wedle którego Sławomir Mentzen (Konfederacja) zdobywa więcej głosów od kandydata PiS Karola Nawrockiego i stanie bezpośrednio w szranki z Rafałem Trzaskowskim (KO). Realizacja tej wizji w praktyce oznacza absolutną tragedię dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Na kogo więc oddaliby głos wyborcy Nawrockiego w dogrywce?
Z jednej strony domyślnym wyborem jest kandydat Konfederacji, ale czy faktycznie pewnym? W tej sprawie dziennikarze „Faktu” rozmawiali z cenionym politologiem, profesorem Rafałem Chwedorukiem, który wskazuje na kilka istotnych zależności w tej kwestii.
– Mimo tego, że Rafał Trzaskowski jest politykiem bardziej umiarkowanym niż Donald Tusk, mniej wyrazistym, jego elektorat negatywny nie jest tak liczny i tak zdeterminowany jak to byłoby w przypadku szefa PO, to jednak jego sposób uprawiania polityki i olbrzymia część jego poglądów są jak najdalsze od PiS. Nie ulega wątpliwości, że w drugiej turze podstawą elektoratu Mentzena stałby się elektorat PiS – powiedział Chwedoruk. Dodał przy tym, że obozowi z Nowogrodzkiej nie pozostałoby w tej sytuacji nic innego, jak przekierować swój elektorat w stronę Mentzena.
– PiS-owi trudno byłoby powstrzymywać swoich wyborców przed takim głosowaniem. Nikt nie zrozumiałby tej partii, gdyby w takiej sytuacji milczała albo nawet nie wezwała publicznie do głosowania na Mentzena – wyjaśnił. – Wbrew różnym nadziejom w różnych segmentach prawicy, to Rafał Trzaskowski będzie miał przewagę dlatego, że trzon jego wyborców, wyborców Platformy i Lewicy, będzie się wywodził z tych grup społecznych, które na pewno się przy urnach stawią. A na prawicy z tymi motywacjami, może być w tym przypadku różnie.
Dlaczego Mentzen, a nie Nawrocki?
Politolog był również pytany o czynnik, który wpływa na to, że Mentzen notuje w ostatnich sondażach tak dobre wyniki. Chwedoruk wskazał na fakt, że polityk Konfederacji od wielu lat pojawia się w różnych mediach i na ważnych wydarzeniach, jest osobą opiniotwórczą, wielu ludzi go kojarzy, a co najważniejsze, nie jest postrzegany jako radyklany przedstawiciel prawicy.
– Mentzen robił bardzo wiele, żeby taki obraz zmienić. Był swoistą antytezą Grzegorza Brauna. Można dyskutować, jak wielu wyborców uzna taką transformację za wiarygodną. Natomiast przyczyny tego wydają mi się być bardzo proste. Nie jest to kampania Karola Nawrockiego. Jak partia przeżywająca kryzys, duża, profesjonalna, dysponująca cyklicznie prowadzonymi badaniami, może wystawić polityka kompletnie nieznanego, który nie kojarzy się z żadnym z kluczowych dla popularności PiS tematów? – wyjaśnił Chwedoruk.
Źródło: Fakt