Nawrocki chciał się poczuć jak Bogusław Linda? Nagle zaskoczył TYM cytatem z filmu. „Do samego końca…”

Wygląda na to, że Karol Nawrocki lubi polską kinematografię. Podczas przemówienia na państwowej uroczystości prezydent wyraźnie nawiązał do „Psów” Władysława Pasikowskiego. Chciał się poczuć jak Bogusław Linda?

Zaskoczył cytatem z „Psów”

Karol Nawrocki znowu zaskoczył podczas publicznego wystąpienia. Tym razem nie chodzi jednak o zażycie nikotynowej saszetki zwanej snusem, ale o cytat z klasyki polskiego kina. Pamiętacie „Psy” Władysława Pasikowskiego? Jasne, że pamiętacie. Mocny film, mocne dialogi, mocny przekaz i Bogusław Linda u szczytu kariery.

W pewnym momencie grany przez Lindę Franz Maurer zasiada z papierosem w dłoni przed obliczem komisji weryfikacyjnej. – Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? – pada pytanie od członkini komisji. – Bezapelacyjnie, do samego końca – odpowiada Maurer, zaciąga się papierosem i dodaje: mojego lub jej.

Wygląda na to, że Karol Nawrocki też jest fanem tej sceny, bo podczas przemówienia z okazji Narodowego Święta Trzecia Maja ewidentnie nawiązał do „Psów”. W pewnym momencie prezydent powiedział, że „Polska jest dzisiaj w momencie konstytucyjnym”. – Konstytucja z roku 1997. Szanuję i dziękuję jej twórcom, była potrzebna, była niezbędna. Jestem i będę jej strażnikiem do samego końca, mojego albo jej. Chcę to jasno państwu powiedzieć – zaznaczył Karol Nawrocki i dodał, że „potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji, konstytucji roku 2030” i „trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 roku albo ją zmienić”.

Biorą się za nową Konstytucję

– Konstytucja z roku 1997 była potrzebnym momentem kompromisu w czasach transformacji ustrojowej, zupełnie innych czasach. Dzisiaj Polska jest częścią Unii Europejskiej, jesteśmy członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wierzę, że za moment będziemy stałym członkiem grupy G20. Zmieniło się wszystko na świecie. Za naszą wschodnią granicą trwa wojna – wyliczał Nawrocki.

Nie jest tajemnicą, że prezydent chce stworzyć nową Konstytucję. Karol Nawrocki powołał już nawet Radę Nowej Konstytucji. Zespół, do którego należą m.in. prof. Ryszard Legutko, Marek Jurek czy Julia Przyłębska, ma zająć się stworzeniem – jak nazwał to sam prezydent – konstytucji nowej generacji 2030 roku. Może niech oni najpierw napiszą nowy program wyborczy PiS? I w sumie na tym skończą.

Źródło: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *