Czarzasty nagle zwrócił się do Nawrockiego. TO pytanie rozwścieczy Pałac! „Jakie jeszcze świństwa…”
screen / #BezKitu TNV24
Marszałek Sejmu zadał pytanie, które rozwścieczy Pałac Prezydencki. – Jakie świństwa pan kryje? – pyta Karola Nawrockiego Czarzasty.
W piątek Sejm głosował nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Większości do odrzucenia weta nie udało się jednak obozowi władzy zebrać. Głosy PiS i Konfederacji sprawiły, że decyzję prezydenta udało się prawicy obronić.
Co istotne, Karol Nawrocki aż trzy razy blokował projekty ustaw dotyczące kryptowalut. Teraz, gdy rozkręca się afera Zondacrypto i wygląda na to, że obciąża PiS, rodzi to pewne pytania. I zadał je Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty pyta Nawrockiego
Marszałek Sejmu, któremu – nie jest to tajemnica – nie jest po drodze z Nawrockim, gościł w programie Radomira Wita „#BezKitu” na antenie TVN24. W rozmowie pojawił się temat afery Zondacrypto, a Czarzasty dobitnie opisał sprawę jako „opowieść od potencjalnego morderstwa do weta prezydenta”.
– Prawdopodobnie zaczęło się od morderstwa, które spowodowało przejęcie dużej ilości pieniędzy. A następnie stało się wszystko, co w dobrym kryminale powinno się stać. Politycy dostający pieniądze. Ziobro 450 tysięcy. Wipler 300 tysięcy. Moskal spotykający się na Ibizie potajemnie z przestępcą. Dalej zegarki za 169 tysięcy. Telewizja Republika, która jakby robi klimat wokół tego, że to jest normalne, fajne. Dostaje 37 milionów złotych. No i wreszcie, bo rozmawiamy o Sejmie, praca nad ustawą. Poprawki do tej ustawy. I na końcu trzykrotne wetowanie przez prezydenta – wymieniał marszałek. Co więcej, Czarzasty jest przekonany, że Karol Nawrocki będzie tłumaczyć się ze swoich wet przed prokuraturą.
– Tak naprawdę weto tej ustawy przykryło trzykrotnie zorganizowaną grupę przestępczą. Bardzo możliwe, że przykryło morderstwo – ocenił dobitnie. Następnie spojrzał w kamerę i zwrócił się wprost do Karola Nawrockiego.
– Jakie jeszcze świństwo, panie prezydencie, można przykryć trzykrotnym wetem? Czy pan to słyszy? Jakie świństwa pan kryje, trzykrotnie wetując ustawę, która by dawała uczciwość ludziom, zabezpieczała ludzi przed złodziejami, bandytami i dawała możliwość taką, żeby takie firmy jak Zondacrypto w Polsce nie funkcjonowały nigdy? Panie prezydencie, pytam się pana i nie ucieknie pan. Nie ucieknie pan od odpowiedzialności – pytał Czarzasty. Następnie skierował kilka słów do Prawa i Sprawiedliwości.
– Do PiS-u się zwracam. Nie uciekniecie przed odpowiedzialnością w tej sprawie. Możecie szczekać, możecie wyć, możecie śpiewać piosenki, możecie odwracać kota ogonem, a propos wiemy, jakiego kota, ale nic się w tej sprawie nie ukryje. Są nagrania, są świadkowie, są ludzie. Nie uciekniecie przed odpowiedzialnością. Nikt tak szybko z was nie biega – skwitował marszałek Sejmu.
Źródło: #BezKitu