Czarnek usłyszał reprymendę prezesa i… Jest odpowiedź, TAK zareagował były minister. „Gdyby widział…”
screen/ TVP
Przemysław Czarnek brnie w swoje: nadal uważa, że prezydent Ukrainy zachował się kilka dni temu w USA „jak głupek”. I to nawet mimo tego, że prezes PiS uznał, że jego pupil zdecydowanie przesadził.
Przemysław Czarnek nadal uważa, że Zełenski zachował się jak głupek
Przemysław Czarnek powiedział kilka dni temu szokujące dla wielu słowa: poszło o zachowanie Wołodymyra Zełenskiego w USA. Ukraiński prezydent miał czelność postawić się przed kamerami Donaldowi Trumpowi! – Wyobrażacie sobie państwo prezydenta RP, który jedzie do Ameryki i mówi: żądam następnych wojsk amerykańskich, bo jak nie to będzie w niebezpieczeństwie Ameryka. No głupek, prawda? Głupek, tak byśmy powiedzieli. Tak się zachował i tu nie ma co owijać w bawełnę, tak się zachował prezydent Ukrainy – powiedział były minister edukacji w trakcie konferencji programowej Karola Nawrockiego.
Teraz polityk pojawił się w programie „Punkt Widzenia Szubartowicza”. I powrócił temat jego kontrowersyjnej wypowiedzi. – To jest zupełnie oczywiste, to jest zupełnie inna rzecz. Nazwać kogoś głupkiem, a powiedzieć, że zachowuje się jak głupek to są dwie różne rzeczy – bronił się Czarnek. – To jest oczywiste. Myślę, że i ja i pan, i nasi widzowie też, mają czasem takie sytuacje, kiedy zachowujemy się mało poważnie. Prawda? To jest taka sytuacja. Mało poważnie, żeby nie powiedzieć skrajnie nieodpowiedzialnie i to nie jest ocena prezydenta Zełenskiego, tylko jego zachowania w Waszyngtonie (…) Zachował się dramatycznie, nieodpowiedzialnie – dodał.
Nawet Kaczyński uważa, że przesadził
Co ciekawe, nawet Jarosław Kaczyński stwierdził, że jego pupila „poniosło” i mówiąc o Zełenskim po prostu się zagalopował. – Nie należy używać takich słów i uważam, że tutaj mojego kolegę troszkę poniosło, ale cóż, zdarzają się takie rzeczy. Żeby tylko takie rzeczy się zdarzały w polityce – powiedział prezes PiS.
O tę subtelną, ale jednak reprymendę Czarnka zapytał dziennikarz Polsatu. Były szef MEN nie wyglądał jednak na przejętego, bo twierdzi, że lider jego partii po prostu nie słyszał całej wypowiedzi. – Absolutnie, przyjmuję z pokorą wielką reprymendę mojego mistrza i szefa, aczkolwiek, jeszcze raz powtarzam, gdyby prezes Jarosław Kaczyński widział ten cytat w całości, to by też wiedział, że ja w żaden sposób pana prezydenta (Zełenskiego – red.) nie zaatakowałem – odparł.
Źródło: Polsat News
Jedna odpowiedź na Czarnek usłyszał reprymendę prezesa i… Jest odpowiedź, TAK zareagował były minister. „Gdyby widział…”
PiS – owsiki głupek chce koniecznie komuś innemu przypisać swoje „zalety” umysłowe, w tym to oni są mistrzami.