Cyrk w sieci! Bocheński TAK nazwał Morawieckiego, internauci kpią. „Grupa muchomorki jest dumna”

Mateusz Morawiecki zakłada nowy klub parlamentarny, politycy PiS grzmią. Wszystkich przebił Tobiasz Bocheński swoim wpisem na poziomie przedszkolaka.

Morawiecki z nowym klubem, PiS grzmi

Wojenka w PiS wkracza na kolejny poziom absurdu. We wtorek okazało się, że Jarosław Kaczyński jednak nie usunął rozłamowców z partii. Zamiast tego wdrożono wobec nich procedurę przed „rzecznikiem dyscyplinarnym”. Z kolei w środę zaskoczeni takim obrotem sprawy Mateusz Morawiecki i jego ludzie ogłosili, że zakładają nowy klub parlamentarny. Nie oznacza to jednak, że oficjalnie rzucają papierami i odchodzą z PiS. Jednym słowem, obie strony próbują się szachować i żadna nie chce formalnie wziąć odpowiedzialność za rozpad PiS.

Ale ten jest faktem. Mariusz Błaszczak ogłosił na sejmowym korytarzu, że Morawiecki „rozbija Prawo i Sprawiedliwość”. Głos zabrał też Jarosław Kaczyński.

Stało się to, co było do przewidzenia. Do końca podejmowałem próby porozumienia, niestety Mateusz Morawiecki ewidentnie miał w głowie swój własny plan polityczny, realizowany na bazie rozłamu PiS. Rozłam, którego dokonał, nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski i służy tym, którzy szkodzą naszej Ojczyźnie – ogłosił prezes. – Jako Prawo i Sprawiedliwość nie zatrzymujemy się: mamy strategię, mamy program i patrzymy w przyszłość. Fatalny rząd Tuska musi zostać odsunięty od władzy. Tylko zjednoczony obóz patriotyczny ma szansę na realny sukces. Patriotą trzeba być w czynach, a nie w słowach – dodał lider Prawa i Sprawiedliwości.

Patryk Jaki, jeden z największych przeciwników Morawieckiego, pokusił się o nagranie całego filmiku. Europoseł skarży się, że z 10 punktów, które Rozwój Plus wskazało jako filar swojej polityki, 8 znalazło się w programie Suwerennej Polski.

– Pan Prezes Kaczyński nie wyrzucił Morawieckiego i jego ekipy. Więc Morawiecki odszedł sam – potwierdzając przypuszczenia, że od dawna planował rozłam i prezent dla Tuska – zagrzmiał Jaki. – Mówię Wam to tylko kwestia czasu jak skończą u Tuska! – snuł polityczne wizje.

Kreatywny Bocheński

Ale wszystkich i tak przebił Tobiasz Bocheński, który myślał, że popisze się kreatywnością, a wyszedł na przedszkolaka. Ale czego się spodziewać po gościu, który przestraszył się niemieckiego masła w samolocie.

Zdradzeusz – napisał na platformie X tuż po konferencji Morawieckiego. Rozumiecie, bo Morawiecki ma na imię Mateusz i jest zdrajcą PiS, więc taka gra słów! Aż przypomniały nam się lata pierwszych klas podstawówki.

Super Tobiaszku, grupa muchomorki jest z Ciebie dumna. A na serio to nie ciągnij kolego tego żenującego dla wyborców spektaklu – odpowiedział Bocheńskiemu jeden z rozłamowców, Marcin Horała. „Z taką mentalnością daleko nie zajedziecie”, „Długo się nad czymś takim myśli? Interesuje mnie proces twórczy”, „Widać że w PiS zostało najlepsze ziarno i najbardziej kreatywni!” – czytamy w komentarzach.

Doceńmy polot pana Tobiasza, bo mogło być gorzej. Ewidentnie widać tu przecież inspirację słowotwórczymi popisami Przemysława Czarnka…

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *