Co za cios! Ziobro nawet tego nie ukrywa, cieszy się, że Duda zniknął z polityki. „Dobrze, że przestał…”
screen/ Sejm
Zbigniew Ziobro cieszy się, że Andrzej Duda nie zajmuje się już polityką. Ewidentnie ma żal do byłego prezydenta.
Duda z nową robotą
Minęły zaledwie niecałe trzy miesiące, odkąd Andrzej Duda zakończył swoją dziesięcioletnią przygodę z prezydenturą, a już praktycznie nie istnieje w politycznej świadomości. Co by nie mówić, Karol Nawrocki szybko wdrożył się w urząd, że nawet w PiS już nie tęsknią za poprzednim prezydentem.
Tymczasem Duda szuka pomysłu na siebie po prezydenturze. Pierwsze tygodnie wypełniła mu promocja autobiografii „To ja”, ale szum związany z tą publikacją już minął. Potem gruchnęła wieść, że były prezydent będzie jednym z autorów w Kanale Zero. No i okazuje się, że nagrał już kilka filmików, ale w mediach jakoś się to nie przebija. Większą oglądalność mają na Kanale Zero… wideokomentarze Jana Rokity. Kilka dni temu Duda pochwalił się nową fuchą – okazuje się, że znalazło się dla niego miejsce w radzie nadzorczej firmy Zen.com.
Bronisław Komorowski nie dziwi się, że Duda podjął się tej pracy. Wykazał pełne zrozumienie dla swojego następcy – po prostu byli prezydenci dostają ok. 14 tysięcy zł prezydenckiej emerytury, więc próba dorobienia nie jest niczym dziwnym.
– Też to robię na różne sposoby. Pan Andrzej Duda wpadł na pomysł pójścia do biznesu i życzę mu powodzenia. Każdy ma prawo dbać o poziom własnego życia – wskazał Komorowski w rozmowie z „Super Expressem”.
Ziobro: „Nie interesuje mnie”
O nową fuchę Dudy zapytano też Zbigniewa Ziobrę. Polityk PiS cieszy się tylko z jednego – że były prezydent nie zajmuje się już polityką.
– Kompletnie mnie ona (praca Dudy – red.) nie interesuje. Dobrze, że pan Andrzej Duda już przestał się zajmować polityką. Chociaż oczywiście dobrze mu życzę – rzucił Ziobro. Co ciekawe, były minister ujawnił, że to on odegrał ważną rolę we włączeniu Dudy do polityki.
– To ja zaproponowałem mu, żeby został wiceministrem sprawiedliwości. Był moim zastępcą. Wprowadzałem go często w arkana polityki. A zrobiłem to właśnie wierząc, że kiedyś będzie mógł dobrze służyć Rzeczpospolitej – powiedział. Teraz może żałować, bo to Duda zawetował ustawy o wymiarze sprawiedliwości, które forsował Ziobro. Do dziś mu tego nie wybaczył.
– Wobec protestów ulicy i presji zagranicy Andrzej Duda wywiesił białą flagę. Za tę słabość płaciliśmy i płacimy do dziś wysoką cenę – grzmiał kilka miesięcy temu w wywiadzie dla „Do Rzeczy”.
Źródło: Super Express