Co tam się odstawiło?! Kukiz wysłał dziwną wiadomość, redakcja w szoku. „Kaczuszko, nie prowokuj”

Redakcja popularnego serwisu donald.pl otrzymała dziwną wiadomość, której autorem jest Paweł Kukiz. Poseł napisał coś o wspólnych imprezach i kompromitujących materiałach, ale… chyba pomylił adresata.

A taki był fajny, antysystemowy…

Paweł Kukiz przed laty szturmem wszedł do polskiej polityki, zadziwiając ekspertów i politologów. Ci przecierali oczy ze zdumienia, gdy były rockman w wyborach prezydenckich w 2015 r. zdobył ponad 20 proc. głosów. Taki był fajny, antysystemowy, a teraz… szkoda gadać. Polityka połknęła i boleśnie przetrawiła Kukiza, który wykonał salto, w międzyczasie został jednym ze sprzymierzeńców Jarosława Kaczyńskiego i puszczał oko do Konfederacji.

Teraz Paweł Kukiz o sobie przypomniał, choć chyba tego zupełnie nie planował. Jak poinformowała (i pokazała zrzut ekranu) redakcja serwisu donald.pl, były rockman napisał do nich wiadomość. Cholera wie o co w niej chodzi, cholera wie, dlaczego akurat to redakcja dostała tę wiadomość, ale zapewne zaszła jakaś pomyłka. Tak też to zresztą interpretują zaczepieni przez Kukiza dziennikarze.

Pomylił adresata?

– Kochani, to jest prawdziwa wiadomość jaką nasza redakcja otrzymała od Pawła Kukiza. Nie mamy pojęcia co autor miał na myśli, bo my na żadnych wspólnych imprezach nie piliśmy, a pan poseł prawdopodobnie na szybko przeczytał nazwę naszego portalu i uznał, że rozmawia z administracją Donalda Tuska i szantażuje ujawnieniem kompromitujących nagrań – czytamy we wpisie na X serwisu donald.pl.

– Niektórzy się z nami nie zgadzają, inni dyskutują, a jeszcze inni grożą. Ale tylko Paweł Kukiz potrafi nam zagrozić tak, że musimy się zastanowić o co mu chodzi, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? Jako portal informacyjny cenimy sobie szczerość i przejrzystość, w związku z tym domagamy się od posła Kukiza upublicznienia nagrań i materiałów z tej imprezy. Panie Pawle, co tam się działo? Co Graś nawywijał? Co było pite i do której trwała impreza? – pisze wyraźnie zaskoczona redakcja. Do wpisu dołączony jest screen z wiadomości, którą wysłał Kukiz.

– Kaczuszko… Nie prowokuj, bo wrzucę pare scenek i obrazków ze wspólnych rozważań w klimatach upojnych z Grasiem i innymi wspólnymi kolegami z czasów moje r’n’r i waszej administracji – pisze na wstępie Kukiz. Poniżej możecie zobaczyć całą wiadomość.

Swoją drogą, to fajny gość z tego Kukiza. Kiedyś bania, imprezy i rock’n’roll, a dziś straszonko, że upubliczni jakieś materiały. Jak to trzeba uważać, z kim się pije.

Źródło: X

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *