Co sugeruje Duda?! Szokujące słowa prezydenta o wyborach prezydenckich. „Może trzeba będzie demonstrować””

Andrzej Duda ponownie szokuje: tym razem chodzi o wybory prezydenckie. Jego zdaniem możliwy będzie w Polsce scenariusz rumuński.

Andrzej Duda na straży wyborów!

Andrzej Duda w tym roku pożegna się z Pałacem Prezydenckim – nie może kandydować na urząd głowy państwa po raz trzeci. Kadencję chce jednak zakończyć z przytupem: ostrzega, że wybory mogą zostać niejako sfałszowane! A dokładniej: może powtórzyć się scenariusz z Rumunii.

Prezydent udzielił wywiadu Robertowi Mazurkowi z Kanału Zero. Powiedział, że „trzeba będzie bronić wyniku wyborów w Polsce, jeżeli się okaże, że w podobny sposób jak w Rumunii ktoś ma zamiar te wyniki zmanipulować„. O co mu chodzi? O to, że w 2024 r. Rumuni chętnie zagłosowali na kontrowersyjnego i nieznanego mocno kandydata, Calina Georgescu, który był jednak oskarżany o prorosyjskie sympatie i nie potrafił wyjaśnić, jak sfinansował swoją imponującą kampanię w mediach społecznościowych. W efekcie wygraną przez niego I turę wyborów anulowano i zostanie ona powtórzona – wyborcy ponownie odwiedzą lokale wyborcze wiosną.

Czy więc Duda spodziewa się, że i w Polsce namieszać może jakiś dziwny prorosyjski typ? Nie, obawia się działań z… Brukseli. – Zabawa w blokowanie pieniędzy z KPO, tylko dlatego, że nie podoba się polski rząd, to co to jest? – pytał retorycznie Mazurka i zasugerował, że Unia Europejska doprowadziła do porażki PiS-u i wygrania wyborów przez KO. Powody do obaw może mieć kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki, którego Bruksela może „nie zaakceptować”.

Słyszałem, co mówili!

Skąd jednak takie obawy Dudy? Czy chodzi tylko o sprawę KPO? Nie! Prezydent miał słyszeć głosy! – (…) ja słyszałem wypowiedzi prominentnych członków Komisji Europejskiej, którzy mówili, że właśnie ingerowali w sprawę rumuńską. I to mi się bardzo nie podoba, ponieważ oni ingerowali również w polskie sprawy wcześniej. Czyżby było tak, że dzisiaj wybory w poszczególnych krajach demokratycznych przynajmniej wydawałoby się mogą wygrać tylko tacy, którzy są zaakceptowani w Brukseli – zapytał, czym zainspirował zapewne wielu do snucia bardzo dziwnej teorii spiskowej o brukselskim deep state.

Jeżeli okaże się, że wyniki w Polsce będą nie pomyśli PiS (bo tak trzeba to odczytywać) wyborcy mają wyjść na ulicę. Może trzeba będzie po prostu demonstrować, korzystać ze swoich praw gwarantowanych konstytucyjnie, choćby prawa do gromadzenia się, prawa do wyrażenia swojego zdania, wolności słowa – zapowiedział Duda.

Źródło: X, Kanał Zero/YT

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

5 Odpowiedzi na Co sugeruje Duda?! Szokujące słowa prezydenta o wyborach prezydenckich. „Może trzeba będzie demonstrować””

  1. Valdi pisze:

    Debilizm w czystej postaci, on może stać na straży jedynie swojego wychodka a i tak go nie pilnuje bo mu ktoś na deskę nafajda.

  2. Janusz pisze:

    nic sie Pan nie martw ,nie trzeba bedzie falszowac ,ja kiedys glosowalem na Pana za emerytury stażowe ,teraz nie zamierzam glosowac na nikogo czyli Trzaskowski moyze sie nazywać Prezydentem.
    ps Dziekujemy Panu

  3. sam pisze:

    Ten kłamca i oszczerca bez honoru chyba zapomniał, że sam wygrał dzięki skrajnie nieuczciwej kampanii wyborczej i nieuwzględnienie przez SN protestów wskazujących na to. A to przecież kropka w kropkę to, co potem stało się w Bułgarii. Jak to jest, że przypisując wsystkim swoje działania, nie zauważają, że to oni tak czynią? S może ktoś im po prostu takie kwiatki podsyła, biorąc pod uwagę, komu służy taka narracją, biorąc pod uwagę przyjaźnie i kontakty z kumplami Putina…

  4. Piotr pisze:

    Kiedy ten niby nasz prezydent przestanie wreszcie pajacowac,chciałbym sprawdzić jego IQ.I czy jego krewni nie wstydzą się za niego .

  5. E.M. pisze:

    „Zawsze kiedy oni” . A co z „zawsze kiedy wy”? Czy dobrze zrozumiałam, że jak nie wygra kandydat PIS z jedynie słusznej partii, to należy wyjść na ulicę i demonstrować? I to mówi prezydent mojego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *