Była zabawa w podchody, będzie kara. Sąd zdecydował, Zbigniew Ziobro musi sięgnąć do portfela!

Zbigniew Ziobro będzie musiał zapłacić karę. Były minister sprawiedliwości bawił się z komisją śledczą w kotka i myszkę i ta zabawa będzie go kosztować parę złotych. O jakiej sumie mowa?

Zapłaci karę!

Komisja śledcza ds. Pegasusa przygotowuje właśnie wniosek do Sądu Okręgowego w Warszawie – chodzi o nałożenie kary porządkowej na byłego ministra sprawiedliwości, który od miesięcy nie stawia się na obrady komisji i nie chce przed nią zeznawać. Zbigniew Ziobro, bo oczywiście o niego chodzi, może trafić do aresztu na nawet 30 dni i zostać doprowadzony na przesłuchanie do Sejmu. Wniosek o karę trafi do sądu za kilka dni.

Wirtualna Polska dowiedziała się, że wszystko mogło odbyć się szybciej, ale politycy z komisji śledczej czekali na stenogram z posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej z 20 lutego, która dotyczyła immunitetu Ziobry – cytaty z niej mają być dowodem na to, że obecny poseł PiS lekceważył pracę komisji śledczej.

Co dokładnie grozi byłemu liderowi Suwerennej Polski? Oprócz nawet miesięcznego aresztu i doprowadzenia na obrady komisji będzie musiał najpierw zapłacić karę w wysokości 2000 zł. Nie chodzi tyle o jego ogólne zachowanie i ostentacyjne ignorowanie „zaproszeń” komisji śledczej, ale o jego nieusprawiedliwioną nieobecność na jej obradach 14 października 2024. To jednak nie koniec: 22 stycznia Sąd Apelacyjny podtrzymał też karę za niestawiennictwo przed komisją 4 listopada 2024 roku. Oznacza to, że były minister sprawiedliwości musi zapłacić aż 5000 zł za ignorowanie działań komisji.

W co gra Ziobro?

Dlaczego Ziobro nie stawia się przed komisją? Wygląda na to, że nie chce po prostu zeznawać w sprawie afery dot. Pegasusa, do tego wybrał sobie bardzo wygodny dla siebie argument: nie może rozmawiać z posłami-śledczymi, bo nie zezwalają mu na to… władze. A dokładniej: wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK), który uznał, że komisja śledcza jest nielegalna. Podkreśla to chaos prawny, który dziś panuje w kraju, co jest owocem rządów Zjednoczonej Prawicy.

Źródło: wp.pl

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *