Był już wieczór, gdy Nawrocki wydał pilny komunikat. TEGO można było się spodziewać! „Prezydent nie jest…”

Karol Nawrocki nie zwalnia tempa! Zawetował dwie kolejne ustawy. – Prezydent nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej – zakomunikował w specjalnym nagraniu.

Karol Nawrocki szybko doczekał się ksywki „wetomat”, ponieważ w pół roku swojej prezydentury zawetował już więcej ustaw, niż Andrzej Duda przed dwie kadencje. Czyli całą dekadę. Teraz do długiej listy dochodzą dwie kolejne ustawy. O swojej decyzji Nawrocki poinformował w specjalnym nagraniu, które zostało opublikowane w czwartkowy wieczór.

Prezydent poinformował, że podpisał osiem ustaw, ale zawetował dwie – o kryptowalutach (po raz drugi) oraz ustawę uznającą język śląski za regionalny. Co ciekawe, była to już ogółem dziewiąta próba legislacyjna w tej sprawie.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej. Jest strażnikiem Konstytucji, interesu obywateli i jakości prawa. Każdy podpis i każde weto to decyzja podejmowana w imię odpowiedzialności za państwo – powiedział na nagraniu Nawrocki. Dlaczego zawetował ustawę o języku śląskim? Zapewniał, że „szanuje i ceni tradycję i kulturę Śląska”.

Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać co o tej sprawie mówią specjaliści. Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe – oświadczył Nawrocki. Dodał też, że ustawa „była również niedopracowana finansowo i administracyjnie”.

Co się tyczy kryptowalut, to Nawrocki powiedział, że dostał „projekt praktycznie identyczny jak ten, który już wcześniej zawetowałem”.

Zmieniono jeden detal, nie usunięto zasadniczych błędów. Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało przegłosowane ponownie przez parlamentarną większość — złe prawo przegłosowane nawet sto razy ciągle pozostaje złym prawem – stwierdził Nawrocki. Następnie dodał, że jeżeli rządowi zależy na prezydenckim podpisie, to powinien „uwzględnić złożone zastrzeżenia”.

W sprawach tak poważnych potrzebna jest odpowiedzialność, a nie legislacyjne przeciąganie liny. Dlatego decyzja mogła być tylko jedna — drugi raz weto do tego samego złego prawa – stwierdził prezydent. – Moje decyzje nie są wymierzone przeciwko komukolwiek. Są podejmowane w imię odpowiedzialności za państwo. Prezydent ma obowiązek powiedzieć „tak”, gdy prawo służy obywatelom, i powiedzieć „nie”, gdy tak nie jest – skwitował.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *