Bogucki usłyszał słowa Żurka o Nawrockim i… Ale się oburzył, TAK nazwał ministra! „Najgorszy po…”
screen / Przekanał YT
– Ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem – powiedział minister Waldemar Żurek. Oj, te słowa nie spodobały się Zbigniewowi Boguckiemu.
Żurek krytykuje Nawrockiego
Gdy Waldemar Żurek został nowym ministrem sprawiedliwości, zastępując na tym stanowisku Adama Bodnara, właściwie z miejsca w środowisku Prawa i Sprawiedliwości stał się wrogiem numer jeden. A już na pewno najmniej lubianą postacią rządu Donalda Tuska. Politycy PiS reagują alergicznie słysząc nazwisko szefa resortu sprawiedliwości, minister nie jest też lubiany w Pałacu Prezydenckim. Żurek bowiem nie gryzie się w język i potrafi ostro skrytykować działania Karola Nawrockiego, gdy ten próbuje zwiększać swoje kompetencje.
Przykład takich działań? Choćby ignorowanie wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki ze znanych tylko sobie powodów uznał, że nie przyjmie od nich zaprzysiężenia. Żurek przyznał, że prezydent może w przyszłości ponieść za te działania odpowiedzialność.
– Ja się spodziewałem nawet, że będzie gorzej. Okazuje się, że jednak prezydent się tu poplątał. Widzieliśmy, że badał życiorysy części sędziów, więc złamał prawo i za to odpowie — stwierdził minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w TVP Info.
Minister mówił o destrukcyjnych działaniach Nawrockiego również w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
– To my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem. Prezydent zawetował dobrą ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa i jego ekipa pomyślała: koniec, będzie bojkot, nie wybiorą przecież nowej KRS na bazie starej ustawy, którą sami kwestionowali. I pani Dagmara Pawełczyk-Woicka będzie pełniła obowiązki przewodniczącej Rady do końca świata i o jeden dzień dłużej. Ale sędziowie uwierzyli demokratycznym politykom – opowiadał. Jak dodał, „najważniejsze, że mamy Radę wyłonioną zgodnie z konstytucją i europejskimi standardami”.
Bogucki oburzony
Te słowa nie pozostały niezauważone w Pałacu Prezydenckim. Wyjątkowo oburzyły one Zbigniewa Boguckiego. Szef Kancelarii Prezydenta odpowiedział ministrowi, gdy gościł w youtube’owym kanale „Przekanał”. Nazwał Żurka „najgorszym ministrem sprawiedliwości po 1989 roku”.
Ministrowi Żurkowi wydaje się, że ogrywa Prezydenta. To jest tanie cwaniactwo!
Minister Sprawiedliwości, najgorszy zresztą Minister Sprawiedliwości po 1989 roku – który mówił: „my ogrywamy Prezydenta”, pokazują sposób myślenia tej władzy!To znaczy Minister polskiego rządu mówi… pic.twitter.com/xpWlQbwD9e
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) August 23, 2026
– To znaczy minister podobno polskiego rządu mówi, że jego ambicją, bo on nie ogrywa prezydenta, chciałby być może, ale jego ambicją jest ogrywać prezydenta. Nie współpracować, nie prowadzić dialog, nie ścierać się na poglądy, tylko „ogrywać” – mówił oburzony Bogucki. – To jest takie tanie cwaniactwo, bym to nazwał, które ma pokazać, że „my coś zrobimy tak, żeby tego prezydenta wyprowadzić w pole”. Polacy widzą Prezydenta, który twardo stąpa po ziemi, który bardzo twardo stoi za ich interesami, który jest z nimi, który ich odwiedza i który w polityce międzynarodowej prezentuje Polskę jako kraj poważny, a nie kraj, który jest petentem – skwitował z dumą współpracownik prezydenta, który przecież sam do współpracy i porozumienia nie dąży.