Bezdzietny Cejrowski grzmi, bo w Polsce rodzi się za mało dzieci. Znalazł przyczynę! „Wygodnictwo”
Screenshot: telewizja republika
Za każdym razem, gdy słuchamy Wojciecha Cejrowskiego mamy wrażenie, że podróże jednak nie kształcą. Tym razem bosy podróżnik w stylu chłopskiego filozofa rozprawiał nad niżem demograficznym w Polsce. Sam dzieci nie ma, ale jego przypadek jest na pewno wyjątkowy.
Zjechał świat, gada jak głupek
Słowa Wojciecha Cejrowskiego wypowiedziane na antenie Telewizji Republika, w których niską liczbę urodzeń w Polsce wiązał z „wygodnictwem”, ponownie wywołały dyskusję w sieci. Wypowiedź podróżnika wpisuje się w charakterystyczny dla niego styl – prowokacyjny i często oparty na jednoznacznych ocenach, a zazwyczaj po prostu głupi. Mówiąc wprost: Cejrowski zjechał cały świat, ale wypowiada się w stylu chłopskiego filozofa.
– Sama bieda to nie jest czynnik,który powstrzymuje ludzi przed rozmnażaniem – stwierdził Cejrowski na antenie Republiki. – Natomiast mamy teraz jeszcze wygodnictwo. Młodym ludziom nawtykano do głowy, że wszyscy powinni być wykształciuchami, zatrudnić się w korporacji i spędzać czas wesoło. Dziecko w takim kontekście jest kłopotliwe. No to wybierz sobie pieska. Piesek jest mniej kłopotliwy, można go zabrać do restauracji. Będzie spał pod stołem. (…) Gdybyś dziecko zabrał i położył pod stołem do spania i do północy balował z kolegami, no to ktoś ci to dziecko zabierze do instytucji – mędrkował w swoim stylu Cejrowski.
Nie ma dzieci, zbałamucił dużo młodszą
Problem z taką diagnozą polega na tym, że upraszcza ona złożone zjawisko demograficzne. Badania dotyczące dzietności wskazują, że decyzje o posiadaniu dzieci zależą od wielu czynników: sytuacji mieszkaniowej, stabilności zatrudnienia, kosztów wychowania, dostępności opieki nad dziećmi czy poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego. Sprowadzenie tych przyczyn do „wygodnictwa” pomija realne bariery, z którymi mierzy się wiele rodzin. Ale niczego więcej, niż płytkiej i durnej wypowiedzi, po Cejrowskim się nie spodziewaliśmy.
Najbardziej bawi nas jednak fakt, że sam Cejrowski potomstwa nie posiada. Chciało by się powiedzieć: jakie to typowe dla rozhisteryzowanych prawaczków.
Kontrowersje wokół Cejrowskiego nie są niczym nowym. Od lat jest krytykowany za ostre wypowiedzi dotyczące osób LGBT. Wielokrotnie określał homoseksualizm jako „dewiację”, używał wobec osób homoseksualnych obraźliwych określeń oraz sprzeciwiał się działaniom na rzecz równości i edukacji antydyskryminacyjnej. Jego wypowiedzi były przedmiotem zawiadomień do prokuratury i protestów organizacji społecznych, choć nie wszystkie kończyły się postępowaniami sądowymi lub wyrokami skazującymi.
Paradoksalnie, sam Cejrowski nie jest przykładem modelu rodziny, który tak często przedstawia jako wzorzec. Od wielu lat pozostaje w związku małżeńskim z Joanną Najfeld. Uwaga! Młodszą o 17 lat! Czy to nie jest dewiacja, panie Cejrowski?
Źródło: Telewizja Republika, jastrzabpost.pl