Awantura w Sejmie, Czarnek ze złości aż cały chodził! „Jesteście pasożytami”
Screenshot: Sejm RP
Co za sceny w Sejmie! Przemysław Czarnek grzmiał z mównicy i obrażał polityków rządzącej koalicji. – Jesteście zdrajcami narodu – pieklił się wybraniec prezesa. Później nadeszła riposta Włodzimierza Czarzastego.
Matecki odraził szefa MON
Ogromne emocje wywołała wtorkowa dyskusja w Sejmie. Zaczęło się od wejścia na mównicę posła Jarosława Rzepy z PSL, który postanowił powiedzieć kilka słów na temat Dariusza Mateckiego. Ten ostatnio zaatakował szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, nazywając go „plugawą kreaturą” i „upadłym człowiekiem”
– Obecność pana w polskiej polityce to smutne świadectwo postępującej degradacji standardów, za którą jako poseł ponosi pan pełną odpowiedzialność – mówił do Mateckiego poseł PSL. – Pana wystąpienia nie są już nawet polityką. To ordynarny rynsztokowy bełkotem, który wywołuje w każdym przyzwoitym człowieku wyłącznie głębokie zażenowanie i odruch odrazy. Wydaje się pan być człowiekiem całkowicie wyzutym z jakichkolwiek hamulców moralnych, dla którego jedynym sensem sprawowania mandatu jest sianie zamętu i karmienie własnych kompleksów agresją – dodał Rzepa.
– Pana retoryka oparta na tanich emocjach i prymitywnej manipulacji obnaża pana intelektualną nicość. Nie jest pan żadnym reprezentantem narodu. Jest pan politycznym pasożytem, który żeruje na najniższych instynktach, nie mając do zaoferowania absolutnie nic poza nienawiścią – podsumował polityk PSL.
Czarnek o „zdrajcach narodu”
Już po chwili na mównicy stał Przemysław Czarnek i w swoim stylu wymachiwał paluszkiem i prężył muskuły. – Panie Rzepa, trzeba być wyjątkowym hipokrytą i nie patrzeć w lustro, żeby mówić o kimś, że jest pasożytem, a popierać rząd, który sądzi, że ludobójcy, ukraińscy nacjonaliści z OUN/UPA to są tak jakby żołnierze niezłomni. To wy jesteście pasożytami, jesteście zdrajcami narodu polskiego – krzyczał z mównicy.
Później głos zabrali Janusz Kowalski i Dariusz Matecki, ale nawet nie chce nam się cytować bzdur, które wygadywali. W skrócie: Kowalski przekonuje, że Ukraińcy przejęli polskie ministerstwa, a Matecki bredził coś o premierze-zdrajcy. Wszystko skwitował krótko marszałek Włodzimierz Czarzasty. – To jest skandal, że szukacie w rządzie ludzi pochodzenia ukraińskiego, żydowskiego, a za chwilę będziecie szukali gejów. To jest skandal. Potępiam to w sposób jednoznaczny – podsumował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Źródło: Gazeta.pl