Ale cyrk! Poseł PiS nagle pokazał zdjęcie Tuska, miażdżącą riposta prowadzącego. „Ja wiem, że ma pan…”

Poseł PiS Łukasz Kmita chciał błysnąć, ale został szybko zgaszony przez dziennikarza. Poszło o gorący temat ostatnich dni: politykę USA względem Europy.

Łukasz Kmita starał się popisać, ale nie wyszło

W ostatnich dniach niemal cała mediosfera jest zapełniona materiałami dotyczącymi polityki USA względem Europy, wielu oburza się słynnym już przemówieniem J.D. Vance’a w Monachium, innych przeraża wizja dogadania się Amerykanów z Rosjanami. A jeszcze niedawno politycy PiS byli zachwyceni tym, że do władzy wróci Donald Trump, który przyspiesza ten ostatni proces. Temat pojawił się w programie „7. Dzień Tygodnia” na antenie Radia ZET. Dziennikarz Andrzej Stankiewicz zapytał posła PiS o słynne skandowanie nazwiska prezydenta USA w Sejmie. Łukasz Kmita, bo o nim mowa, próbował odwrócić kota ogonem i pokazał pewne zdjęcie.

— Mam szacunek do wyboru demokratycznego Amerykanów i mam też szacunek do tego zdjęcia i jednego cytatu. „Pomimo sezonowych turbulencji, nasza przyjaźń transatlantycka musi trwać”. Wie pan, kto to powiedział? Donald Tusk przystawiając w sposób symboliczny pistolet do pleców Donalda Trumpa. Teraz sytuacja się odwróciła — powiedział poseł PiS

Stankiewicz nie dał się nabrać na tak tani chwyt. — Panie pośle, ja wiem, że ma pan do odrobienia pańszczyznę dla swojej partii — powiedział do Kmity Andrzej Stankiewicz.

— Niech pan przestanie — oburzył się Kmita, który chyba nie poczuł zażenowania samym sobą.

O co chodzi z tym zdjęciem?

Zdjęcie Tuska z „pistoletem” wymierzonym w Trumpa można bez problemu znaleźć w sieci, zresztą sam premier opublikował je na swoim profilu na X. Fotografia powstała w czasie, kiedy lider KO był jeszcze szefem Rady Europejskiej i w okresie pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu i ma się nijak do obecnej sytuacji geopolitycznej.

Jak widać, poseł PiS starał się brzydko zmanipulować widzów, Stankiewicz postanowił się „odwdzięczyć” i zapytał go, czy zgadza się z opinią Vance’a, który powiedział, że „największym zagrożeniem w Europie nie jest Rosja czy Chiny, a zagrożenie od wewnątrz, odwrót Europy od niektórych najbardziej podstawowych wartości”.

Pod każdym słowem, które wypowiedział pan wiceprezydent bym się podpisał. Ważniejsze są słowa, które powiedział wcześniej. Administracja Trumpa jest bardzo zaangażowana w bezpieczeństwo w Europie i wierzę, że możemy dojść do rozsądnego porozumienia między Rosją a Ukrainą. Ważne, żeby Europa zintensyfikowała działania i zadbała o swoje bezpieczeństwo — brnął Kmita.

W dalszej części programu kontynuował znaną już wszystkim narrację z Nowogrodzkiej. — Przez lata politycy koalicji rządzącej zapraszali Putina i rosyjskich biznesmenów do współpracy. Był Nord Stream, Nord Stream II. To jest trochę tak — przytoczę pewne porównanie. Zapraszamy do naszego domu człowieka, z którym chcemy robić biznes, pijemy z nim wódkę, po czym jak on jest już pijany, gwałci nasze córki to mówimy: co on zrobił?! Odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą politycy dzisiejszej koalicji — powiedział.

Źródło: Radio Zet, Onet

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

3 Odpowiedzi na Ale cyrk! Poseł PiS nagle pokazał zdjęcie Tuska, miażdżącą riposta prowadzącego. „Ja wiem, że ma pan…”

  1. Jack pisze:

    Te pisowskie wyprane mozgi nigdy już nie zmądrzeją……zadymiacze….. przez nich naród jest tak skłócony

  2. sam pisze:

    Zarówno tutaj Kmita, jak gdzie indziej inni PiSKonfaSP robią za idiotów, „nie pamiętając” umizgów Lecha Kaczyńskiego do Putina, listy Jarosława „do przyjaciół Rosjan”, zwiększania importu węgla z Rosji, jednocześnie zamykając polskie kopalnie, zwiększania importu ropy, gazu, a nawet udzielania wiz rosyjskim programistom po napaści Rosji na Ukrainę. Przy czym programiści mają ogromne możliwości dostępu do baz i informacji…można wymieniać jeszcze dłuuugo…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *