Czarzasty wyszedł na scenę i zganił Nawrockiego. Padły mocne słowa! „Nie ma pan prawa…”
screen / Lewica YT
Włodzimierz Czarzasty zabrał głos w sprawie polityki międzynarodowej. Nagle zwrócił się do Karola Nawrockiego.
Marszałek Sejmu o Putinie i Trumpie
W sobotę w Lublinie odbyło się wydarzenie „Lewica dowozi” zorganizowanie przez Nową Lewicę. Nie zabrakło wystąpienia lidera formacji – Włodzimierz Czarzasty zaczął od sytuacji międzynarodowej. Jak słusznie ocenił, nie ma w tym momencie na świecie spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Postanowił więc przypomnieć „podstawowe zasady”.
– Po pierwsze, Putin jest mordercą. Absolutnie. Po drugie, jest mordercą, bo atakuje inny naród i zabiera innemu narodowi terytorium. W związku z tym trzeba w stosunku do Putina i Rosji stosować sankcje – powiedział Czarzasty. – Sprawa druga. Trump. Prezydent Trump jest naszym przyjacielem, ale jest liderem chaosu. Przy prezydencie Trumpie narody nie czują się bezpieczniej. Kraje nie są bezpieczniejsze – ocenił stanowczo. Przyznał, że zasadne jest pytanie, czy w razie zagrożenia Stany Zjednoczone pomogą Polsce. A skoro takie pytanie w ogóle zaczynamy zadawać, „to znaczy, że coś jest nie halo i trzeba to mówić”.
– Z Trumpem trzeba rozmawiać w sposób partnerski, nie na kolanach, trzeba załatwiać sprawy, ale liczyć w wielu sprawach na siebie – wskazał Czarzasty.
Czarzasty zwrócił się do Nawrockiego
I w tym momencie zwrócił się do Karola Nawrockiego, który, jak wiadomo, jest wielkim fanem prezydenta USA.
– I w tym momencie mogę powiedzieć do pana prezydenta Nawrockiego jedną rzecz. Niech pan nie opowiada, że pan nie widzi zagrożenia, że zagrożenie nie rośnie. Bo Putin jest mordercą, a Trump jest niepewny. W związku z tym nie ma pan prawa mówić swojemu narodowi i usypiać naród, że zagrożenie nie rośnie. My musimy się zbroić, musimy się do tego przygotować, ale coraz więcej dronów ląduje niedaleko nas i trzeba o tym pamiętać – zaapelował marszałek Sejmu do prezydenta.
Czarzasty przypomniał skandaliczne wypowiedzi Trumpa i jego ludzi, którzy bagatelizowali pomoc sojuszników i ich ofiary na misjach w Iraku i Afganistanie. Nawrocki nie miał odwagi, by skrytykować swojego amerykańskiego idola.
– Potępiam taką sytuację i zwracam się do pana prezydenta Nawrockiego: powinien pan to potępić, powinien pan stanąć po stronie polskich żołnierzy, dumy narodowej, bo to jest ważna sprawa – powiedział stanowczo marszałek Sejmu. – Stany Zjednoczone są naszym partnerem, a nie właścicielem. Trump jest naszym partnerem, ale szacunek się wtedy wzbudza w partnerach, kiedy się mówi uczciwie, broni się dumy polskiego narodu – ocenił.
Czarzasty skrytykował też Karola Nawrockiego za bagatelizowanie działań Grzegorza Brauna. Ostatnio prezydent dał do zrozumienia, że trzeba zaakceptować obecność jego i jego partii na polskiej scenie politycznej. Nie ma wątpliwości, że to podchody do przedwyborczej umowy – Braun zostanie włączony na wspólne listy prawicy do Senatu.
– Panie prezydencie, legitymizowanie działalności pana Brauna jest skandalem – skwitował krótko Włodzimierz Czarzasty.