Jest komunikat ws. „apartamentu Nawrockiego”. OTO finał sprawy. „Nie bez znaczenia dla oceny…”
Screen: YouTube/ TV Republika
Prokuratura wydała komunikat ws. korzystania z apartamentu Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wyrok nie jest prawomocny. Jak brzmi jego treść?
O tym apartamencie mówiło się w kampanii
Sprawa apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej była jednym z najgłośniejszych tematów kampanii prezydenckiej w 2025 roku. W środę, 12 sierpnia 2026 roku, prokuratura poinformowała o zakończeniu postępowania. Wygląda na to, że Karol Nawrocki może odetchnąć z ulgą i szeroko się uśmiechnąć. Mówiąc wprost: śledztwo zostało umorzone.
– Przyczyną umorzenia śledztwa było stwierdzenie, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego – wskazała w oświadczeniu prokuratura.
– Nie bez znaczenia dla oceny prawnokarnej pozostaje również to, że w odniesieniu do rezerwacji pokoi i apartamentów (najczęściej apartamentu nr 78 de luxe) przypisanych do osoby Dyrektora nie ustalono ponad wszelką wątpliwość, aby faktycznie Karol Nawrocki tam zamieszkiwał, czyli wynajmował je w powszechnym tego słowa znaczeniu – co mogłoby skutkować możliwością obciążenia go kosztami utrzymania danego pokoju czy apartamentu – dodano.
Nawrocki może odetchnąć
Decyzja oznacza, że śledczy nie znaleźli podstaw do postawienia zarzutów w związku z udostępnianiem pokoi i apartamentów należących do muzeum. W toku śledztwa przesłuchano 41 świadków, w tym 37 osób pracujących w przeszłości i obecnie na terenie muzeum, a kilku świadków zostało przesłuchanych więcej niż raz. Ponadto zabezpieczono dokumentację.
Sprawa zaczęła się od publikacji medialnych dotyczących korzystania przez Karola Nawrockiego, ówczesnego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, z apartamentu typu de luxe w kompleksie hotelowym należącym do placówki. Według pierwotnych doniesień miał on korzystać z apartamentu przez ponad pół roku i nie ponosić z tego tytułu opłat.
Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zostało wszczęte 24 lutego 2025 roku. Do postępowania dołączono również zawiadomienie złożone przez posła Romana Giertycha. Dotyczyło ono podejrzenia przekroczenia uprawnień przez Nawrockiego oraz doprowadzenia muzeum do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Badany okres obejmował lata 2017–2024 i dotyczył nie tylko samego Nawrockiego, ale również sposobu korzystania z muzealnych pokoi i apartamentów przez dyrektorów placówki
Źródło: WP.PL