Morawiecki dowiedział się o powrocie Wiśniewskiego do Mandaryny. Naprawdę TO napisał. „Niech cię…”

Michał Wiśniewski i Mandaryna po latach znów są razem. Mateusz Morawiecki postanowił to wykorzystać i napisać coś tak żenującego, że aż trudno uwierzyć.

Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu razem

Bulwarowa prasa i portale plotkarskie rozpisują się o nowym związku Michała Wiśniewskiego. Lider ich Troje znowu spotyka się ze swoją byłą żoną Martą Wiśniewską, znanej w branży jako Mandaryna. Para rozstała się przeszło 20 lat temu, a losy ich rodziny śledziła cała Polska za sprawą show TVN „Jestem jaki jestem”. Czerwonowłosy artysta jest przy okazji w trakcie rozwodu ze swoją obecną żoną, Polą. Wiadomo jak to bywa w takich sytuacjach – paparazzi pracujący dla kolorowych magazynów będą mieli w najbliższym czasie ręce pełne roboty.

O powrocie do siebie Wiśniewskich zrobiło się głośno za sprawą oświadczenia, które lider Ich Troje nagrał i opublikował w sieci. Najpierw zwrócił się do obecnej żony, aby nie prała publicznie ich brudów i zostawiła te sprawy dla sali sądowej, a później przyznał, że od czerwca znowu jest z Mandaryną. Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy. Tylko zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku – powiedział w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu.

– Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i dwadzieścia jeden lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym, czego Poli również życzę – podsumował Michał Wiśniewski.

Morawiecki chciał być zabawny?

Co ma do tego wszystkiego Mateusz Morawiecki? A właśnie ma! Jak się okazuje polityk PiS również dowiedział się o powrocie do siebie Wiśniewskich i postanowił… zbić na tym polityczny kapitał. W zamyśle chyba miało być śmiesznie i zabawnie, a wyszło żałośnie i beznadziejnie. Były premier opublikował w sieci nagranie, na którym idzie wyluzowany przez most i dodał głupawy podpis. „Skoro Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie, to wszystko jest możliwe. Oprócz Twojego głosu na Tuska, ani w 2027, ani kiedykolwiek w przyszłości. Niech Cię ręka boska broni – napisał Morawiecki.

Pod postem natychmiast pojawiły się komentarze internautów, którzy nie oszczędzili Morawieckiego. „Jaka desperacja”, „Rękę boską proszę zostawić w spokoju”, „Dlaczego mamy was wybierać? Nie robicie nic oprócz zdradzania narodu, dzielenia ludzi. A gdzie praca na dobro kraju?” – czytamy w komentarzach.

Źródło: Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *