Wieści o wecie SAFE dotarły na Węgry, Ziobro wychwala Nawrockiego. Ależ kontra internautów! „Najgłośniej krzyczy tchórz”
screen/ wPolsce24
Jest i on! Zbigniew Ziobro wali w tych, którzy śmią krytykować Karola Nawrockiego za weto SAFE. – Ci, którzy dziś wrzeszczą „zdrada!”, to prawdziwi zdrajcy – przekazał były minister sprawiedliwości.
Ziobro powie ci, kto jest zdrajcą, a kto nie
Weto ustawy dot. SAFE Karola Nawrockiego sprawiło, że przeciwnicy prezydenta posądzają go o zdradę polskich interesów. W obronie mieszkańca Pałacu Namiestnikowskiego stanął Zbigniew Ziobro. I sam rozdziela, kto tu jest zdrajcą, a kto nie.
– Ci, którzy dziś wrzeszczą „zdrada!”, to prawdziwi zdrajcy. Chcieli sprzedać Polskę Berlinowi, uzależnić naszą armię od niemieckich koncernów i odebrać suwerenność. Żeby Bruksela mogła szantażować każdy polski rząd: windować ceny energii przez zielone szaleństwo, wymuszać wpuszczenie setek tysięcy islamskich „inżynierów” i indoktrynować dzieci propagandą LGBT+ .Weto Karola Nawrockiego to jasne NIE dla SAFE – programu zdrady w przebraniu. Polska wolna! Polska suwerenna! – przekazał poseł PiS.
Chyba nie spodziewał się jednak takiej reakcji internetu.
– Panie Ziobro, pana już te wszystkie straszne rzeczy nie dotyczą. System penitencjarny w Polsce działa poza wszelką polityką. Nie, nie ten, który pan stworzył, ale nowy sprawiedliwy. Pewnie niedługo „sprawdzi„ to pan osobiście. I to ze swoim zastępcą. Gratulacje panie Ziobro!; To znamienne, że o zdradzie krzyczy najgłośniej tchórz, który zdradził Polskę i Polaków a teraz ukrywa się u wasala największego wroga Polski; Większego zdrajcy niż pan nie ma, sam pan tworzył system przed którym pan teraz ucieka. Ludzie przez pana siedzieli miesiącami w jakiś aresztach wydobywczych za nic, pan uciekł do przyjaciela Putina. I samo to ostatnie wobec Polski i Polaków jest zdrada której wyborcy nie zapomną – czytamy w sekcji komentarzy pod jego postem.
Ci, którzy dziś wrzeszczą „zdrada!”, to prawdziwi zdrajcy.
Chcieli sprzedać Polskę Berlinowi, uzależnić naszą armię od niemieckich koncernów i odebrać suwerenność. Żeby Bruksela mogła szantażować każdy polski rząd: windować ceny energii przez zielone szaleństwo, wymuszać…— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 13, 2026
SAFE, czyli co?
Program Security Action for Europe (SAFE) to inicjatywa Unia Europejska, której celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa i zdolności obronnych państw członkowskich. Polega on na udzielaniu krajom UE długoterminowych, niskooprocentowanych pożyczek (łącznie do około 150 miliardów euro), które mogą być przeznaczone głównie na wspólne zakupy i produkcję sprzętu wojskowego, takiego jak systemy obronne, drony czy amunicja. Program ma zwiększyć współpracę między państwami w dziedzinie obronności, rozwinąć europejski przemysł zbrojeniowy oraz szybciej uzupełnić braki w wyposażeniu armii, zwłaszcza w kontekście zagrożeń bezpieczeństwa w Europie.
Z programu miała skorzystać Polska, ale Karol Nawrocki zawetował w tym tygodniu stosowną ustawę. Rząd przygotował jednak plan B, dzięki któremu pieniądze popłyną do naszego kraju. Przez weto z miliardów nie będą mogły skorzystać jednak takie służby, jak policja czy Straż Graniczna.
Źródło: Zbigniew Ziobro/X