Kuriozum na antenie! Brudziński wychwalał Kaczyńskiego, nagle padły dziwaczne słowa. „Jak stare gacie”

Tak dziwacznego politycznego porównania chyba jeszcze nie słyszeliśmy. Joachim Brudziński jakimś cudem użył w jednym zdaniu słów: „Jarosław Kaczyński”, „Prawo i Sprawiedliwość” oraz „stare gacie”.

Brudziński o „dziadowskiej polityce”

Joachim Brudziński był gościem Krzysztofa Ziemca na antenie RMF FM. Europoseł PiS został zapytany między innymi o skandaliczne słowa Donalda Trumpa, który kpił sobie z sojuszników z NATO.

Zawsze każdego polskiego patriotę powinno oburzać, jeżeli ktoś w sposób niesprawiedliwy, a mówiąc wprost niemądry i nieprawdziwy, próbuje dezawuować bohaterstwo Polaków – stwierdził Brudziński. Dodał też, że prezydent USA czasami szybciej mówi, niż myśli. Nie zabrakło też tematu Rady Pokoju, nowej inicjatywy Trumpa. Zdaniem Brudzińskiego Polska powinna dołączyć do tego gremium i zapłacić Trumpowi „wpisowe” 1 mld dolarów.

Miliard dolarów dla bez mała 40-milionowego państwa, które awansowało do 20 najbogatszych krajów świata, to znowu nie jest jakaś niebotyczna suma – stwierdził beztrosko europoseł PiS. Przy tej okazji pozwolił sobie na atak na Donalda Tuska.

Nie stać nas na prowadzenie polityki dziadowskiej. Niestety, prawda jest taka, że ilekroć premierem jest premier dziadowski, wtedy jest dziadowska polityka – rzucił Brudziński.

Ciekawie zrobiło się, gdy w rozmowie pojawił się temat polityki wewnętrznej. Poruszono wątek potencjalnych kandydatów PiS na premiera. Brudziński stwierdził, że partia powinna skupić się na przygotowaniu do wyborów, a na kwestie personalne przyjdzie jeszcze czas.

Do wyborów pozostały dwa lata, więc te wszystkie niezdrowe podniecenia u niektórych moich kolegów traktuję z lekkim przymrużeniem oka. Dwa lata do wyborów – skupmy się na tym, żeby te wybory wygrać, a przestańmy opowiadać, kto będzie premierem – ocenił.

„PiS rozleciałoby się jak stare gacie”

A potem zaczęły się delicje. Brudziński wychwalał Jarosława Kaczyńskiego jako tę osobę, która spaja partię i utrzymuje ją w całości. I nagle padło zdanie, które przejdzie do historii politycznych wywiadów. Brudziński zmieścił w nim Kaczyńskiego, PiS i… „stare gacie”.

Jeżeliby dzisiaj zabrakło Jarosława Kaczyńskiego, to ten projekt polityczny, jakim jest Prawo i Sprawiedliwość, rozlazłby się jak stare gacie – rzucił Brudziński. – Dzisiaj jedynym gwarantem spoistości naszego środowiska politycznego jest Jarosław Kaczyński  – skwitował.

Źródło: RMF FM

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *