Nawrocki w stroju kąpielowym krąży po sieci, znany prawnik ostrzega. „Naruszenie wizerunku i czci”
screen/ Prezydent.pl
Perwersyjne fotomontaże pary prezydenckich rozchodzą się po sieci jak wirus. Prawnicy są oburzeni. Przeróbki zdjęć pojawiły się po wecie Karola Nawrockiego, które dotyczyło ustawy, zakazującej takich przeróbek.
W sieci pojawiły się fotomontaże z Nawrockim w kostiumie, który przypomina stroje z orgii BDSM. Wszystkie filmy i zdjęcia zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Zalały już platformę X i pojawiły się na wielu innych. – To po prostu przekroczenie granic. Sięganie po tego rodzaju materiał, bo prezydent zastosował weto wobec ustawy „cyfrowej”, jest niedopuszczalne – zaprotestował w Onecie, mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Rosati podkreślił, że takie materiały nie tylko łamią prawo, ale też godzą w wizerunek głowy państwa. Zdaniem prawnika, ich autorzy mogą się liczyć z konsekwencjami cywilnymi, a nawet karnymi. Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby, których dobra osobiste zostały naruszone, mają prawo żądać usunięcia skutków tego naruszenia, i przeprosin. W niektórych przypadkach nawet odszkodowania.
Fotomontaże pojawiły się w sieci po decyzji prezydenta o wecie ustawy o usługach cyfrowych. Zaczęło się od „Kobiet Lewicy” na Facebooku. Ustawa miała skutecznie blokować takie treści w Internecie. W tym materiałów generowanych przez AI bez zgody osób przedstawionych na zdjęciach. Zanim fotomontaże zaczęły krążyć, użytkownicy platformy X zauważyli, że narzędzie Grok oferuje możliwość przerabiania grafik bez zgody ich właścicieli.
Weto prezydenta i komentarze zagraniczne
Decyzja Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny Digital Services Act (DSA) wywołała szeroką reakcję także poza granicami Polski. Według tureckiej agencji Anadolu Agency, prezydent uzasadnił swój krok obawą, że proponowane przepisy mogłyby prowadzić do nadmiernej kontroli treści w sieci i do „administracyjnej cenzury”.
W Notes from Poland, podali, że weto zatrzymało kluczową reformę prawną. Ich zdaniem ustawa DSA był postrzegana jako fundament unijnych zasad bezpieczeństwa cyfrowego. Natomiast Portal ReclaimTheNet akcentuje, że prezydent argumentował swoją decyzję ochroną wolności słowa i obawą przed nadmierną kontrolą treści przez państwo.
Z kolei perspektywa Euractiv, veto pogłębia polityczne napięcia w Warszawie. Natomiast w kwestii sposobu regulowania Internetu, stworzyło ryzyko postępowań przeciwko Polsce za opóźnianie wprowadzeniu regulacji DSA.
Wetowanie ustawy o usługach cyfrowych w momencie, gdy fotomontaże z parą prezydencką krążą w sieci, sprowokowała kolejną debatę o granicy między wolnością słowa a ochroną wizerunku i bezpieczeństwem online. Weto oznacza, że Polska staje się jednym z krajów UE opóźniających wprowadzenie tych regulacji. Tym bardziej jest to niepokojące, że fotomontaż z Nawrockimi był mniej lub bardziej udanym żartem, a zagrożenia przerabianie wizerunku dzieci lub polityków na potrzeby kampanii, jest realnym zagrożeniem.
Źródło: Onet
2 Odpowiedzi na Nawrocki w stroju kąpielowym krąży po sieci, znany prawnik ostrzega. „Naruszenie wizerunku i czci”
A od kiedy ten gosc zamieszkujacy Palac Prezydenta ma prawo obrazac prostych obywateli?! Jak go wykopia w koncu, sugeruje dezynsekcje i dezynfekcje kazdego milimetra powierzchni!
Nosił wilk razy kilka….