Nawrocki przerwał milczenie ws. Ziobry. TAK zareagował na pytanie o ułaskawienie. „Nie można ułaskawić człowieka…”

Prezydent Karol Nawrocki w końcu powiedział parę zdań w sprawie potencjalnego ułaskawienia Zbigniewa Ziobry. Były minister nie będzie zachwycony jego słowami.

Nawrocki nie ułaskawi Ziobry?

Zbigniew Ziobro pozostał na Węgrzech, by nie trafić za kratki: prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów, w tym dot. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Sejm zezwolił już na jego areszt i jedynym ratunkiem byłby Karol Nawrocki, a dokładniej jego ułaskawienie. Ziobro zapewne chciałby, aby prezydent pomógł mu tak, jak przed laty Andrzej Duda pomógł Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi – a więc ułaskawił „na zapas”, jeszcze przed wyrokiem.

Prezydent w rozmowie z TV Republika wydawał się być oburzony całą sytuacją wokół Ziobry. — To, co dzieje się wokół ministra Zbigniewa Ziobry, jest próbą odwrócenia uwagi publicznej od realnych problemów, którymi żyją Polacy — powiedział.

Czy więc ułaskawi Ziobrę? Póki co nie, bo obecna sytuacja to dziwny pat. — To jest niepoważna narracja. Nie mogę ułaskawić człowieka, który nie został jeszcze skazany. Decyzje o ułaskawieniach są poprzedzone głęboką analizą wniosku o ułaskawienie — wyjaśnił Nawrocki. Jeśli Ziobro słuchał tego wywiadu, pewnie oczekiwał mniej wymijającej odpowiedzi.

Zbigniew Ziobro bez immunitetu

W piątek 7 listopada Sejm podjął decyzję o uchyleniu immunitetu Ziobry w związku z 26 zarzutami, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa. Dotyczą one sprawy Funduszu Sprawiedliwości. Najcięższe oskarżenia obejmują kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużywanie stanowiska.

Tego samego dnia prokuratura ogłosiła, że wydała decyzję o przedstawieniu byłemu ministrowi zarzutów oraz postanowienie o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu do siedziby Prokuratury Krajowej. Zbigniew Ziobro ma przebywać obecnie na Węgrzech.

Afera Funduszu Sprawiedliwości to kontrowersyjna sprawa związana z niewłaściwym wykorzystaniem funduszy publicznych, które miały na celu pomoc ofiarom przestępstw. Fundusz został ustanowiony jako mechanizm wsparcia finansowego dla osób, które zostały poszkodowane przez przestępców, a także dla organizacji pozarządowych pomagających tym osobom. Miał również wspierać instytucje zajmujące się przeciwdziałaniem przestępczości.

Jednakże w trakcie jego funkcjonowania pojawiły się poważne kontrowersje dotyczące sposobu zarządzania tymi pieniędzmi. Zamiast trafiać bezpośrednio do ofiar przestępstw, część funduszy była przekazywana na działania polityczne. Dochodziło do niejasnych decyzji o przyznawaniu grantów, które nie trafiały do ofiar, lecz do podmiotów związanych z politykami Suwerennej Polski.

Źródło: Onet, TV Republika

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *