Kaczyński o TYM usłyszał i aż zagrzmiał w sieci. Co za wpis na profilu prezesa! „Bezkarne działanie”

Jarosław Kaczyński dowiedział się o decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i aż musiał wyrazić swoje oburzenie. Na profilu prezesa na X pojawił się emocjonalny wpis.

Kaczyński przeczytał rozporządzenie

30 września w Dzienniku Ustaw pojawiło się rozporządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które mocno zdenerwowało polityków PiS. Swoje oburzenie wyraził w sieci nawet Jarosław Kaczyński, który ostatnio już nie używa swojego konta na X z taką ochotą, jak kilka miesięcy temu.

Rozporządzenie ministra Żurka wprowadza jednak ważne zmiany w sposobie wyznaczania składów sędziowskich.

– Przewodniczący wydziału może zdecydować w przypadku potrzeby poprawy efektywności pracy wydziału, że sprawy rozpoznawane w składzie trzech sędziów SLPS przydzieli referentom, a pozostałych dwóch członków składu wyznaczy przewodniczący wydziału według zasad określonych przez prezesa sądu po zasięgnięciu opinii kolegium właściwego sądu – czytamy w rozporządzeniu. Jednym słowem, to koniec z obowiązkiem losowego wyznaczania sędziów. PiS widzi w tym spisek. I to właśnie wyraził Kaczyński w emocjonalnym wpisie.

– Najpierw nielegalnie przejęli prokuraturę, potem wbrew opiniom kolegiów sędziowskich wymienili prezesów sądów, a teraz chcą ręcznie wyznaczać sędziów do orzekania. W dodatku zapowiadają likwidację CBA… Czy to nie układa się w jeden scenariusz pt.: „Bezkarność dla swoich”? – czytamy we wpisie na koncie prezesa. Ale to nie koniec. W dalszej części posta Kaczyński poświęcił uwagę ministrowi Żurkowi.

– Rozporządzenie Żurka to złamanie Konstytucji (art. 7) i ustaw. To kolejne bezprawne działanie tej ekipy, które stawia pod znakiem zapytania legalność tego rządu, a już na pewno legalność obecnego ministra sprawiedliwości! – zagrzmiał prezes.

Politycy PiS grzmią

Wraz ze swoim liderem za klawiatury złapali też inni politycy PiS.

– Tusk z Żurkiem właśnie odbierają Polakom system losowania sędziów. Żurek nie krył, że potrzebuje „zaufanych” – teraz będzie mógł ich palcem wskazać, bo wyroki mają być „jak trzeba”. Giertych, Grodzki i Nowak mogą spać spokojnie. Opozycja ma siedzieć. To proste – napisał Zbigniew Ziobro. Z kolei Mariusz Błaszczak grzmi o „zamachu na praworządność”.

– Apel do środowisk prawniczych, obywateli, dziennikarzy: nie akceptujcie tego kroku! Nie dajcie się przekonywać politycznym frazesom. Żurek i Tusk chcą mieć wyroki na telefon i pełne podporządkowanie sądownictwa pod partyjny dyktat – alarmuje przedstawiciel partii, która wpakowała swoich ludzi do Trybunału Konstytucyjnego i dostawała wyroki na życzenie.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *