Doradca Dudy tak bronił Nawrockiego, że dziennikarka nie wytrzymała. Salwy śmiechu! „Jest wyższy od Trzaskowskiego”

Kamila Biedrzycka nie wytrzymała. Dziennikarka wybuchnęła śmiechem po słowach Błażeja Pobożego, który zaczął mówić o… wzroście kandydatów na prezydenta.

To było tak żałosne, że aż śmieszne

Działacze PiS łapią się dosłownie wszystkiego, żeby udowodnić wszystkim, że wybór Karola Nawrockiego na stanowisko głowy państwa jest jedynym dobrym, jeżeli Polska ma się rozwijać. Wynoszenie go wręcz do rangi idealnego mężczyzny posunęło się już do tego stopnia, że szefa IPN porównuje się z Rafałem Trzaskowskim pod względem cech fizycznych.

Co ciekawe, jest to dość znany historycznie zabieg, ponieważ wielu dyktatorów w przeszłości było kreowanych na świetnych sportowców, biegłych we wszystkim, czym parali się, a także podkreślano ich świetne warunki fizyczne.

Podczas rozmowy podsumowującej piątkową debatę obu kandydatów, podczas której reprezentant PiS został przyłapany na aplikowaniu sobie woreczków z nikotyną na wizji, doradca Andrzeja Dudy – Błażej Poboży – doprowadził Kamilę Biedrzycką prawie do łez, ale tych wywołanych śmiechem.

Polityk rzucił na wizji stwierdzenie, że „Karol Nawrocki jest 13 centymetrów wyższy od Rafała Trzaskowskiego”. Jeżeli ten fakt miałby cokolwiek warunkować na arenie politycznej, to Jarosław Kaczyński nigdy by nie zrobił żadnej kariery, natomiast Adrian Zandberg oraz Roman Giertych właśnie walczyliby o prezydenturę.

Kamila Biedrzycka wyśmiała słowa posła PiS i uzasadniła to tym, że przypomniała sobie słynny już pasek Telewizji Republiki podczas transmisji piątkowej debaty, który głosił, że „Nielegalna TVP w likwidacji kadruje Trzaskowskiego tak, żeby wydawał się wyższy od Nawrockiego, choć jest niższy„.

W czym Nawrocki jest naprawdę mocny?

Jeszcze rok temu większość Polaków nie słyszała o Nawrockim, tak więc gdy PiS ogłosiło swoje poparcie dla jego kandydatury, wszyscy się zastanawiali, dlaczego właśnie on? Obecnie wiadomo już, że jest to po prostu marionetka Jarosława Kaczyńskiego, która mówi tak, jak wcześniej jej zalecono. 

Szef IPN dobitnie udowodnił, że nie posiada twardych przekonań podczas swojej wizyty w programie „Mentzen Grilluje”. Gospodarz – Sławomir Mentzen – nie przemilczał tego, że Nawrocki jest w stanie w dosłownie moment zaprzeczyć temu, co mówił kilka minut wcześniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *