Współwięźniowie matki i ojczyma Kamilka z Częstochowy nie dadzą im żyć. TE słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości

Znany kryminolog powiedział, jaki los czeka w więzieniu matkę i ojczyma Kamilka z Częstochowy. – Będą bici, odizolowani od innych, pozbawieni praw, czeka ich psychiczna separacja a nawet poniżenie w postaci wykorzystywania seksualnego – powiedział ekspert. Dziś Dawid B. i Magdalena B. usłyszeli wyroki.

Ojczym zwyrodnialec

Dawno żadna historia aż tak mocno nie wstrząsnęła opinią publiczną. W marcu 2023 r. do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w bardzo poważnym stanie trafił 8-letni Kamilek na skutek bestialstwa ojczyma. Mężczyzna wylał na dziecko wrzątek, przypalał papierosami, wrzucił na gorący piec…O wszystkim wiedziała matka chłopca, ale nic z partnerem-zwyrodnialcem nie zrobiła i nie zapobiegła ostatecznej tragedii. Lekarzom nie udało się uratować życia Kamilka, pomimo kilkutygodniowej walki.

Matka chłopca i ojczym zostali od razu aresztowani. Zdaniem znanego kryminologa profesora Brunona Hołysta w więzieniu czeka i gehenna, bo „przestępcy seksualni i dzieciobójcy należą do najniższej hierarchii wśród skazanych”.

Nie będą traktowani jak ludzie

– Będą bici, odizolowani od innych, pozbawieni praw, czeka ich psychiczna separacja a nawet poniżenie w postaci wykorzystywania seksualnego – powiedział ekspert w rozmowie z PAP w lipcu 2023 r. Prof Hołyst dodał, że oboje będą narażeni na wyjątkową wrogość i pogardę ze strony współwięźniów. – Nie będą mogli uczestniczyć we wspólnym życiu więziennym, czeka ich samotność. Nigdy nie będą traktowani jako współwięźniowie – powiedział.

Hołyst uważa, że to matka Kamilka Magdalena B. będzie miała w więzieniu jeszcze trudniej, niż jej partner. – Więźniarki, tak jak polskie kobiety, są totalne. Jak kochają, to na całego, jak doznają poniżenia, to potrafią zabić – powiedział ekspert. Rodzice chłopca nie będą traktowani przez innych skazanych nawet jak ludzie. Zdaniem profesora sytuacja jest bardzo poważna, ale „ten człowiek na to zasłużył, dopuścił się najgorszej zbrodni, bo zabił dziecko” – powiedział o ojczymie.

Brunon Hołyst odniósł się również do fali nienawiści, jaka przelewa się przez internet w związku ze śmiercią chłopca. – Gniew ludu jest okrutny. Skumulowany powoduje wyjątkowo radykalne i negatywne emocje w stosunku do ojczyma – powiedział Hołyst i dodał, że jest to zdrowa reakcja obronna ludzi.

6 maja Magdalena B. i Dawid B. usłyszeli wyroki skazujące. Mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności (groziło mu dożywocie), kobieta spędzi w więzieniu 16 lat (15 lat za główny czyn). Wyroki sądu nie są prawomocne.

Źródło: PAP

 

7 Odpowiedzi na Współwięźniowie matki i ojczyma Kamilka z Częstochowy nie dadzą im żyć. TE słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości

  1. Anioł pisze:

    Za wysokimi murami panują całkowicie inne zasady jakie są w życiu wolnościowym,a kto tego nie zna to niech się nie wypowiada.Mam tylko bardzo skromną nadzieję że oboje dożyją wolności,bo trzeba mieć bardzo mocną psychikę aby przeżyć to co ich czeka a nie wszyscy taką mają więc skracają swoje życie aby nie cierpieć.Mogli o tym myśleć będąc na wolności.

  2. osiemgwiazdek pisze:

    „Więźniarki, tak jak polskie kobiety, są totalne”

    to brzmi jak opinia jakiego kryminalisty, ale moge sie mylic i nie doceniac pana profesora, ktory zna pewnie z 15 000 000 Polek.

  3. Elżbieta pisze:

    Nie Panie Hołyst, znęcanie się (nad kimkolwiek) nie jest „zdrową reakcją obronną”.

  4. Lidka pisze:

    Takim zwyrodnialcom nie wystarczy tylko wyrok, oni muszą ponieść dodatkową karę w postaci znęcania się współwięźniów i bardzo dobrze,że Ci współwięźniowie są wrażliwi na taką niegodziwość i podłość wobec niewinnego dziecka i potrafią tym padalcom zatruć resztę życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *