Znali poszukiwanego Tadeusza Dudę. Mieszkańcy Starej Wsi są przerażeni. „To groźny człowiek”

Trwa obława na Tadeusza Dudę, który poszukiwany jest w sprawie podwójnego morderstwa. Mieszkańcy Starej Wsi, gdzie doszło do tragedii, są przerażeni.

Tadeusz Duda wciąż poszukiwany

57-letni Tadeusz Duda od piątku jest poszukiwany przez policję. Mężczyzna jest podejrzewany o zabicie swojej córki i jej męża oraz postrzelenie teściowej.

Okazuje się, że Tadeusz Duda już wcześniej był notowany za znęcanie się nad rodziną i groźby karalne. Zastosowano dozór z zakazem kontaktowania się i zbliżania umożliwiającym bezpośredni kontakt.

Miał zasądzony zakaz zbliżania się do córki, do rodziny, a ostatnio chyba go posadzili za to na chwilę – mówi w rozmowie z WP mieszkaniec Starej Wsi, który zna poszukiwanego. Tadeusz Duda inną twarz pokazywał na zewnątrz, ponoć dla współpracowników z prac na budowie był „kulturalny, miły grzeczny”.

Takie dwa oblicza jednego człowieka. To, co w pracy i do znajomych, a co innego wobec rodziny – wskazuje rozmówca portalu. Podkreśla też, że Tadeusz Duda miał doświadczenie jako kłusownik.

On zna te tereny. Gość nie jest z pierwszej łapanki. To nie jest gość, który sobie przyjechał na kemping, otworzył ogień i nie wie, co zrobić teraz – kwituje rozmówca WP.

Opowieść sąsiadki

Portal „Fakt” dotarł do sąsiadki, którą zaalarmował syn postrzelonej teściowej Dudy. To ona dowiedziała się o tragedii jako pierwsza, był piątek około godziny dziesiątej, gdy syn ofiary poprosił o pomoc.

Powiedział, że doszło do postrzelenia i trzeba wzywać pogotowie. On dzwonił po pogotowie, a ja dzwoniłam w tym czasie po policję – relacjonuje pani Ewa. Kobieta nie ukrywa, że Tadeusz Duda sprawiał problemy, ale mimo to nie spodziewała się, że jest zdolny do takiej zbrodni.

Awanturował się w domu, pił, bywał agresywny, miał nawet zakaz zbliżania się do rodziny przez pewien czas. Nikt jednak nie przypuszczał, że może się posunąć do tak potwornego czynu — mówi pani Ewa w rozmowie z „Faktem”. — To jest groźny człowiek. Ludzie obawiają się, że wróci – dodaje.

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że poszukiwania powinny wkrótce zakończyć się schwytaniem zabójcy.

Ten człowiek powinien zostać zatrzymany i to w najbliższym czasie, bo on jest zdesperowany, on nie ma planu – bo jak przyszedł do domu, to mógł przypuszczać, że tam będą policjanci – ocenił na antenie TVN24 były policjant Dariusz Nowak.

Źródło: Fakt, WP

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *