Ziobro mądrzył się ws. afery, w sieci zawrzało. Miażdżące komentarze! „Panie tchórzu…”

Wieści o aferze Zondacrypto trafiły do USA. Głos zabrał Zbigniew Ziobro. Uciekinier rozmawiał z TV Republika i obwiniał o wszystko… Donalda Tuska.

Ziobro: Afera Zondacrypto to… wina Tuska

Rozkręca się afera Zondacrypto. W czwartek doszło do zatrzymania szefa PKOl, Radosława Piesiewicza, miał dostać od szefa giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysława Krala wart 40 tysięcy euro zegarek oraz inne korzyści. W zamian Piesiewicz miał oferować wstawiennictwo u szefa UOKiK i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiadał, że w sprawie są też inne wątki, między innymi finansowania przez Zondacrypto fundacji Zbigniewa Ziobry.

Wieści o aferze najwyraźniej dotarły już do USA, gdzie od pewnego czasu ukrywa się polityk PiS. Ziobro połączył się z TV Republika, by skomentować aferę Zondacrypto. Choć wydaje się, że zeznania Krala uderzą głównie w prawicę, to Ziobro przekonuje, że jest to afera… Donalda Tuska.

Donald Tusk, mając pod nadzorem wszystkie służby specjalne, ponosi za to pełną odpowiedzialność – oświadczył Ziobro. Porównał sytuację do afery Amber Gold.

W jednym i drugim wypadku premier Tusk, jako człowiek, który jest odpowiedzialny za funkcjonowanie państwa, ma pod sobą i miał, poprzednio również, wszystkie służby specjalne, skarbowe, policję, nielegalnie przejętą prokuraturę, cały aparat kontroli, instytucje nadzoru finansowego, wszystko. I za wszystko odpowiada, bo na tym polega rola premiera – opowiadał widzom Republiki Ziobro. Nagle wspomniał też o… Jerzym Owsiaku i WOŚP.

Daleko mi od jego poglądów i na pewno wiele nas dzieli. Ale jedno by nas łączyło, a ani on, ani ja, ani moja fundacja, ani jego fundacja nie przyjęlibyśmy ani grosza od firmy, co do której mielibyśmy wątpliwości, że może to być firma, która prowadzi oszukańcze interesy pod okiem Tuska – stwierdził Ziobro. Polityk przekonuje, że on i jego fundacja są wizerunkowo poszkodowani przez „podmiot, który okazał się być oszustwem”.

Lawina komentarzy

Ziobro opublikował nagranie z tą wypowiedzią na swoim profilu na X. I wywołało to niemałe emocje. Pod postem zaroiło się od ostrych komentarzy.

Oj pali ci się pod siedzeniem, co? – zapytał Krzysztof Śmiszek.

Panie tchórzu, pan wróci do Polski z tej światowej tułaczki i stanie przed instytucjami państwa. Przecież „niewinni nie mają się czego bać”. Prawda? – skomentował dosadnie Tomasz Trela. „Ucieka gdzie się da, a prawi morały, aniołek nieskazitelny”, „Niesamowita logika. Zero wziął kasę, a Tusk winny”, „Jak cię złapią, to krzycz ‚nie moja ręka” – czytamy w komentarzach internautów.

Warto zwrócić uwagę, że Ziobro na połączenie z Republiką wybrał nieprzypadkowe miejsce. Stanął na tle pomnika Waszyngtona w parku National Mall w Waszyngtonie. Jakby chciał ponad wszelką wątpliwość pokazać, że przebywa w stolicy USA.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *