Zapytała Owsiaka o postawę Nawrockiego. Co za odpowiedź! „To jest świat dla mnie niedotykalny teraz”

Jurek Owsiak pojawił się u Moniki Olejnik w „Kropce nad i”. Dziennikarka ciągnęła za język szefa WOŚP ws. Karola Nawrockiego, ale skończyło się szybkim ucięciem tematu. Ale jakże wymownym.

Orkiestra gra!

W minioną niedzielę Jurek Owsiak dyrygował, a miliony Polaków znowu grały z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy – od samego rana po ulicach wsi, miast i miasteczek z puszkami chodzili dzielni wolontariusze. Licytacje biły kolejne rekordy, a kwota na koncie fundacji rosła w zawrotnym tempie. 34. finał WOŚP zakończył się chwilę przed północą, gdy licznik zebranej kwoty zatrzymał się na wyniku 183 231 782 zł. To rekord w historii finałów!

WOŚP w tym roku zbierała na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. – Wszystko, co tutaj miało miejsce, mówi o nas, o Polakach. Jesteśmy naprawdę super ekipą. Nie dajcie się ponieść tym, którzy nas namawiają do jakichś ponurych spraw. Po prostu się nie dajcie. Odwróćcie się do tego tyłem i róbmy swoje – mówił po finale wyraźnie wzruszony Jurek Owsiak.

Nie wszyscy jednak tego dnia byli wzruszeni. Byli tacy, którzy przeszkadzali WOŚP jak Krystyna Pawłowicz (pogoniła wolontariuszy z terenu kościoła), byli też ci obojętni jak Karol Nawrocki. Z jednej strony trudno mieć do prezydenta pretensje, nie ma przymusu wspierania jakichkolwiek organizacji charytatywnych, z drugiej… tak po ludzku szkoda, że zerwał z piękną tradycją swoich poprzedników którzy grali z WOŚP i przekazywali na licytacje podarunki.

Owsiak krótko o Nawrockim

O obojętność prezydenta został zapytany Jurek Owsiak, który gościł u Moniki Olejnik w „Kropce nad i”. – Nawet nie chcę tego komentować, to jest świat tak dla mnie niedotykalny teraz, że w ogóle nie zaprzątam sobie tym głowy – skwitował szef WOŚP. Owsiak odparł też zarzuty, jakoby sam zarabiał na zbiórkach.

– 34 lata tworzymy fundację, nie ma nad nami żadnej szklanej kopuły. Gdyby były jakiekolwiek nieczyste sytuacje, to już dawno by to wyciekło. Fundacja jest cały czas sprawdzana przez odpowiednie organy, składamy sprawozdania. Nie moglibyśmy robić kolejnych zbiórek, jeśli się nie rozliczylibyśmy się m.in. z resortem zdrowia. Ja nie żyję w żadnej willi – wytłumaczył Jurek Owsiak.

Źródło: TVN24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *