Zaczęło się! Politycy PiS wnieśli TO na salę plenarną Sejmu, a Błaszczak grozi Hołowni. „Skierowaliśmy wniosek…”

Rozpoczęło się posiedzenie Sejmu – pierwsze bez prawomocnie skazanych polityków PiS, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Partyjni koledzy zadbali o ich „symboliczną obecność” na sali plenarnej.

We wtorek o godzinie 10 rozpoczęło się posiedzenie Sejmu. Są to pierwsze obrady od aresztowania skazanych na dwuletnie więzienie posłów PiS, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Ekipa z Nowogrodzkiej nie zgadza się wygaszeniem ich mandatów i uważa za aktualnych posłów.

Rozpoczynamy posiedzenie Sejmu RP przy oczywistych wątpliwościach prawnych w związku z niemożliwością uczestniczenia w nim dwóch parlamentarzystów! Prawnicy mają wątpliwości jak to wpłynie na ważność ustawy budżetowej! – napisał jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Waldemar Buda.

W Sejmie pojawiły się żony Kamińskiego i Wąsika, które przysłuchiwały się obradom na sejmowej galerii. Partyjni koledzy duetu skazańców zadbali o „symboliczną” obecność aresztowanych na sali plenarnej. Wnieśli i położyli na ławach planszę z wizerunkiem Kamińskiego i Wąsika oraz symbolem Solidarności. Politycy PiS mają w klapach swoich marynarek przypinki z wizerunkami aresztowanych kolegów.

Na początku Konfederacja zaapelowała o odroczenie obrad z powodu wątpliwości w sprawie składu osobowego Sejmu. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przypomniał, że w ostatnich latach odbywały się posiedzenia, w których brakowało posłów. Wniosek o odroczenie obrad został odrzucony, choć nie obyło się bez problemów – nie działał system do głosowania.

Po około 20 minuty na mównicę wkroczył Mariusz Błaszczak.

Zwracam się z wnioskiem o zmianę porządku prowadzenia obrad i wprowadzenia punktu dotyczącego bezprawnego uwięzienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika oraz zamachu na prokuraturę. Koalicjo 13 grudnia, mówicie, że miejsce przestępców jest w więzieniu, ja chcę, przypomnieć, że posłowie Wąsik i Kamiński całe życie walczyli z korupcją – grzmiał były szef MON. Oświadczył, że do prokuratury skierowano wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa przekroczenia kompetencji przez Szymona Hołownia. Następnie politycy PiS przez kilka minut skandowali hasło „uwolnić posłów!”, uniemożliwiając dalsze prowadzenie obrad. Szymon Hołownia zarządził 10-minutową przerwę.

Ten tydzień jest bardzo ważny z punktu widzenia koalicji rządzącej. Sejm musi przyjąć ustawę budżetową i przekazać ją prezydentowi do końca stycznia. W przeciwnym razie Andrzej Duda będzie mógł rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory. Pozostaje jednak pytanie, komu takie skrajne rozwiązanie bardziej się opłaca – ostatnie sondaże wskazują, że w nowych wyborach koalicja 15 października miałaby szanse na uzyskanie znacznie większej liczby mandatów, niż ma obecnie. Być może nawet umożliwiającej odrzucenie prezydenckiego weta.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

2 Odpowiedzi na Zaczęło się! Politycy PiS wnieśli TO na salę plenarną Sejmu, a Błaszczak grozi Hołowni. „Skierowaliśmy wniosek…”

  1. Artur i Kasia pisze:

    Błaszczak ściga się z Morawieckim i Czarnkiem o namaszczenie przez Kaczyńskiego na spadkobiercę. Wszyscy oni to figury groteskowe. Dramat polega na tym, że tak wielu obywateli dysponujący kartka do głosowania traktują ich powaznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *