Zabrali mu samochód, bo jechał po pijaku. Następnego dnia policja zwróciła auto. Zaskakujący powód
Depositphotos.com
Pijany kierowca stracił auto, ale następnego dnia bryka trafiła w ręce „zaufanej osoby”. Wszystko przez… opłaty parkingowe.
W marcu br. w życie weszły przepisy, z którymi szybko musiały się zapoznać wszystkie nieodpowiedzialne i pozbawione wyobraźni osoby, które po wypiciu kilku głębszych nie potrafią skorzystać z komunikacji miejskiej, taksówki lub własnych nóg. Chodzi oczywiście o przepisy, wg których ci złapani na jeździe na bani (1,5 promila) – bez względu na to czy spowodowali wypadek czy nie – stracą swój samochód.
Szczerze? Nie byliśmy przekonani, że nowe przepisy wpłyną na zmniejszenie liczby pijanych kierowców na drogach. Oczami wyobraźni widzieliśmy, jak różne cwaniaczki rozglądają się za drugim pojazdem – gruchotem na wypadek „wpadki” albo kupują alkomaty, żeby po zakończonej imprezie sprawdzić, czy aby nie przekroczyli 1,5 promila. Wiadomo, bezpieczeństwo i odpowiedzialność! Jednak cokolwiek w tym temacie drgnęło.
W ciągu pierwszych 8 miesięcy 2024 roku kierowcy będący pod wpływem alkoholu spowodowali 805 wypadków, co oznacza spadek o 123 przypadki w porównaniu do roku ubiegłego. W tych wypadkach zginęło 100 osób (spadek o 56), a 968 zostało rannych (spadek o 69).
Pierwszy „trafiony”
Jednym z pierwszych „trafionych” przez nowe przepisy był kierowca z Krotoszyna, o którym media rozpisywały się w marcu po zmianie przepisów. – W wyniku podjętej kontroli okazało się, że kierowca ma ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Mężczyzną tym okazał się 45-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego. Pojazd zabezpieczono na parkingu strzeżonym – informowała strona KMP w Krotoszynie.
Co ciekawe, auto skonfiskowane w czwartek, a w piątek opuściło policyjny parking i trafiło do „zaufanej osoby”.
– Po konsultacjach z prokuraturą samochód ten został wydany osobie godnej zaufania, zgodnie z artykułem 228 Kodeksu Postępowania Karnego. Decyzja została podjęta, żeby parkowanie samochodu do czasu zakończenia procedury nie generowało kosztów Skarbu Państwa. Taką decyzję w uzgodnieniu z prokuratorem mogliśmy podjąć, tak jak wielu różnych innych sprawach – powiedział mł. insp. Andrzej Borowiak.
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2023 roku kierujący, będący pod działaniem alkoholu, spowodowali 1331 wypadków drogowych; 189 z nich to wypadki ze skutkiem śmiertelnym. W wypadkach spowodowanych przez kierowców pod działaniem alkoholu zginęło 212 osób, a 1506 zostało rannych.
Źródło: o2.pl
Jedna odpowiedź na Zabrali mu samochód, bo jechał po pijaku. Następnego dnia policja zwróciła auto. Zaskakujący powód
W tytule -„Następnego dnia policja zwróciła auto.” Komu? Właścicielowi czy oddane „osobie zaufanej”? Czy „Osobą zaufaną” jest pijany kierowca ,że samochód „Zwrócono”?? Kur.a! O czym jest ten artykuł?