Wystawili Nawrockiemu rachunek, w Pałacu złość. Nadeszła odpowiedź! „Nieudolna manipulacja”
Screenshot: Polsat News
Ministerstwo finansów oszacowało koszt wet Karola Nawrockiego na kwotę 8 mld złotych. Na te doniesienia odpowiedział już Pałac Prezydencki. Dokładnie tak, jak można się było spodziewać.
Weta mają swoje konsekwencje
Karol Nawrocki w niecały rok pobił rekord wet, który do tej pory należał do Aleksandra Kwaśniewskiego. Trzeba jednak podkreślić, że Kwaśniewski potrzebował na to 10 lat, a Nawrocki niecałego roku urzędowania. Z aktywności, a raczej nadaktywności Nawrockiego, kpił już m.in. Radosław Sikorski. Szef MSZ opublikował jakiś czas temu na platformie krótki wpis, w którym nawiązał do przydomka, który już przylgnął do prezydenta. – Ustalmy proszę raz na zawsze czy mówimy wetomat czy wetoman – napisał Sikorski.
Nawrocki jednak nic sobie z podśmiechujek nie robi i wetuje. W pierwszym roku swojej kadencji zawetował już ponad 40 ustaw. W lipcu prezydent informował o 41 wetach, podkreślając, że podpisał w tym czasie 245 ustaw. Najnowsze decyzje głowy państwa dotyczą m.in. ustawy o statusie osoby najbliższej oraz przepisów mających ograniczyć wykluczenie komunikacyjne. W tym drugim przypadku rząd argumentował, że zawetowane rozwiązania miały pomóc mieszkańcom miejscowości pozbawionych odpowiedniego transportu publicznego. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak oceniał, że skutki decyzji mogą dotknąć nawet 10 mln Polaków.
Największe emocje budzą jednak nie tylko społeczne skutki wet, lecz także ich konsekwencje dla finansów państwa. Ministerstwo Finansów, na prośbę „Rzeczpospolitej”, przygotowało zestawienie finansowych skutków sześciu zawetowanych ustaw. Według resortowych wyliczeń tylko te sześć decyzji może oznaczać w 2026 r. 8,04 mld zł niższych wpływów do budżetu. Nie chodzi przy tym o pieniądze, które państwo już wydało, lecz o dochody, których budżet nie uzyska, ponieważ zawetowane przepisy nie weszły w życie.
Rzecznik prezydenta odpowiada
Największy rachunek wiąże się z wetem wobec ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm zajmujących się wytwarzaniem i obrotem paliwami. MF szacuje skutek tej decyzji na 3,8 mld zł. Drugie pod względem kosztów było weto do podwyżki akcyzy na alkohol – około 1,8 mld zł. Kolejne pozycje to ustawa wprowadzająca system SENT w obrocie betonem, której zablokowanie oznacza około 1,2 mld zł mniej, oraz podwyżka opłaty cukrowej – około 0,9 mld zł.
Na wyliczenia Ministerstwa Finansów zareagował już Rafał Leśkiewicz, który udzielił wywiadu „Faktowi”. — Można odnieść wrażenie, że niektóre z ustaw pisano z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji. Za fatalny stan finansów publicznych odpowiada minister finansów Andrzej Domański. Próba obarczenia Pana Prezydenta odpowiedzialnością za kondycję finansów państwa jest nieudolną manipulacją mającą na celu odwrócenie uwagi od afer wywoływanych przez koalicję rządzącą, o których codziennie informują media — powiedział rzecznik prezydenta i zaapelował o przygotowywanie dobrych ustaw przez rząd, a „wówczas nie będzie problemu z ich podpisaniem”.
Źródło: Fakt.pl, rp.pl
4 Odpowiedzi na Wystawili Nawrockiemu rachunek, w Pałacu złość. Nadeszła odpowiedź! „Nieudolna manipulacja”
Ten debil Jan niech zastanowi się co pisze to tuskowcy zadłużyli Państwo rozkradli grube miliony x KPO i wiele afer choćby szpitale itd. ten durny Jan chby lubi takie afery w wykonaniu pedofilskich popleczników tuska
Naajgorzej, ze konsekwencje idące zarówno w miliardy finansowo jak i wiele zatrzymanych inicjatyw sa ogromne a Ci, którzy do tego doprowadzili całkowicie bezkarni. Tak jest z Dudą i tak będzie z pseudokibolem…
Naajgorzej, ze konsekwencje idące zarówno w miliardy finansowo jak i wiele zatrzymanych inicjatyw sa ogromne a Ci, którzy do tego doprowadzili całkowicie bezkarni. Tak jest z Dudą i tak będzie z pseudokibolem.
Dopóki przy niedaczniku prezydencie będą rządzić pisowcy tak będzie przez cały czas, przecież batyr nie zna się na niczym to co mu napiszą gamonie pisowcy tak tak czyta