Wszystko jasne! Już wiadomo kim są osoby, które ułaskawił Nawrocki. „Względy humanitarne”
Screen: Radio Wnet youtube
Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby. Kim są? Za co trafiły za kratki? Po dziennikarskim śledztwie wszystko stało się jasne.
Karol Nawrocki jest łaskawy
Karol Nawrocki zastosował swoje prezydenckie prawo łaski wobec trzech osób, wszystkie zostały skazane za różne przestępstwa: nieumyślne spowodowanie katastrofy, groźby karalne, oszustwo. Dlaczego prezydent był łaskawy dla tych ludzi? Chodziło o „względy humanitarne”, ale też pozytywne opinie sądów i wnioski prokuratora generalnego.
Jednocześnie prezydent odmówił ułaskawienia pięciu osób.
Co zgrzeszyli?
Przyjrzyjmy się dokładnie każdemu ze szczęśliwców. Pierwsza osoba została skazana za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Nawrockiego wzruszyła jej trudna sytuacja zdrowotna , zaawansowany wiek, wyrażenie skruchy, przeproszenie pokrzywdzonych, incydentalny charakter czynu i wreszcie pozytywna opinia środowiskowa. Jak informuje „Super Express”, miało chodzić o 85-letnią, schorowaną wdowę.
Druga osoba usłyszała wyrok za groźby karalne. I tu prezydent postanowił okazać się łaskawcą ze względu na bardzo trudną sytuację zdrowotną i zaawansowany wiek. „Super Express” dowiedział się, że chodzi o mężczyznę po wypadku, chorującego na nowotwór. W praktyce nie mógł on trafić do zakładu karnego przez stan zdrowia.
I wreszcie trzecia osoba: ta, która została skazana za oszustwo, wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym w wielkich rozmiarach i pokrzywdzenie wierzycieli. W tym przypadku Nawrocki jedynie warunkowo zawiesił wykonanie kary pozbawienia wolności i oddał skazanego pod dozór kuratora. Powód? Ponownie trudna sytuacja rodzinna i konieczność sprawowania opieki nad dziećmi i pozytywna opinia wywiadu środowiskowego. Ma chodzić o mężczyznę opiekującego się ciężko chorą na raka żoną i wychowującego dwoje dzieci.
Inni prezydenci też byli łaskawi
Jak na razie Nawrocki ułaskawił tylko te trzy osoby. Przez dwie kadencje Andrzej Duda skorzystał z prawa łaski aż 146 razy (970 razy odmówił). Aleksander Kwaśniewski przez dekadę ułaskawił 4302 osoby, a Lech Wałęsa 3454. Bronisław Komorowski, który w Pałacu Prezydenckim mieszkał tylko przez pięć lat, ułaskawił 360 osób. Najmniej skory do ułaskawiania był Lech Kaczyński – tylko 201 razy z skorzystał ze swojej władzy na tym polu.
Źródło: se.pl