W nocy wiele się zmieniło! Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie, kandydat PiS jeszcze gorzej
Znamy już oficjalne wyniki wyborów na prezydenta Krakowa. Zgodnie z prognozami exit poll wygrał Łukasz Gibała, ale kandydatka KO Monika Piątkowska była mocno niedoszacowana. W drugiej turze będzie ciekawie!
Są oficjalne wyniki. KO lepiej, PiS gorzej, Gibała wygrywa
Mieszkańcy Krakowa decydowali w niedzielę, kto pokieruje miastem w najbliższych latach. W nocy poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów, które przekazała Państwowa Komisja Wyborcza. Najwięcej głosów zdobył Łukasz Gibała, który uzyskał 36,38 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła Monika Piątkowska z wynikiem 29,91 proc. Dopiero na trzecim miejscu znalazł się kandydat PiS Michał Drewnicki. Wynik 17,5 proc. głosów to kolejny mocny cios, który będzie długo komentowany także przy Nowogrodzkiej. Tym bardziej, że exit poll dawały Drewnickiemu niemal 20 proc. Skończyło się nieco gorzej.
Na dalszych miejscach znaleźli się Aleksandra Owca (6,9 proc), Daria Gosek Popiołek (4,81 proc), Michał Klimek (4,11 proc.) i Sławomir Pietrzyk (o,34 proc). Frekwencja przekroczyła 43 proc. To oczywiście nie koniec wyborczych emocj: żaden z kandydatów nie przekroczył jednak granicy 50 proc. ważnie oddanych głosów. Oznacza to, że krakowian czeka druga tura wyborów. Zmierzą się w niej Gibała oraz Piątkowska, którzy uzyskali dwa najlepsze wyniki w pierwszym głosowaniu. Druga tura odbędzie się 11 października 2026 roku.
Ciekawa dogrywka w Krakowie
Dogrywka zapowiada się emocjonująco, biorąc pod uwagę wyniki pierwszej tury. Początkowo wydawało się, że Łukasz Gibała będzie miał wyraźną przewagę nad Moniką Piątkowską – sondażowe wyniki mówiły nawet o 12 pkt. przewagi. Jak się później okazało kandydatka KO była mocno niedoszacowana. Skończyło się 36,38 (Gibała) do 29,91 proc. (Piątkowska).
– Osiągnęliśmy ten wynik, pomimo że nie mieliśmy żadnego szyldu partyjnego. Wygraliśmy pomimo spirali hejtu i nienawiści, która się na nas wylała w ostatni tydzień. Szczególnie cieszy mnie to, że tak wielu mieszkańców naszego miasta nie uległo tej perswazji, nie uwierzyło w obietnice warszawskich polityków. To bardzo ważne, bo samorząd powinien być z dala od wielkiej polityki — mówił Gibała w niedzielny wieczór po zapoznaniu się z wynikami exit poll.
Podziękowania i dwa tygodnie pracy
– Chciałem też podziękować i pogratulować wszystkim Krakowianom, którzy dzisiaj poszli zagłosować. Również tym, którzy zagłosowali na innych kandydatów. To, że mamy dzisiaj tak dużą frekwencję, jak na warunki wyborów przedterminowych, jest naszym wielkim wspólnym sukcesem – dodawał.
Wyniki w swoim sztabie komentowała też Monika Piątkowska. – To będzie walka o Kraków. Albo bezpieczny, stabilny, przewidywalny, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji, spokojnie i transparentnie, albo Kraków, gdzie zapanuje chaos – mówiła i dziękowała. – Bardzo dziękuję za to, że zaufał mi premier polskiego rządu Donald Tusk i mnie poparł. Bardzo dziękuję, panie premierze. Idziemy dalej po zwycięstwo. Bardzo dziękuję wicepremierowi polskiego rządu Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za zaufanie i za to, że mnie poparł – wskazała.
Wielki finał walki o prezydenturę w Krakowie już 11 października.
Źródło: tvn24