Trwała uroczysta gala w TVN, gdy nagle dziennikarz zakpił z Nawrockiego. „Pan się ogarnie”
screen: YouTube/@KatowiceTube
Podczas gali muzycznych nagród transmitowanej w TVN pojawił się Karol Nawrocki. Nie osobiście, ale za sprawą brutalnego żartu, który padł ze sceny.
„Pan się ogarnie”
On Air Music 2026 już za nami. Na muzycznej gali transmitowanej przez TVN nie zabrakło emocji i wzruszeń. Wydarzenie uhonorowało najpopularniejsze hity i artystów, których piosenki towarzyszą milionom słuchaczy każdego dnia. Tego wieczoru świętowali m.in. Oskar Cyms (artysta roku), Zalia (artystka roku), nagrodę specjalną przyznano Maryli Rodowicz, a kategorii muzyki rockowej triumfowało niezniszczalne Lady Pank.
W pewnym momencie na scenie pojawił się dziennikarz Eski Rock Dawid Zygmunt, który wręczał nagrodę w kategorii „Rock i muzyka alternatywna”, a towarzyszyła mu Sandra Hajduk-Popińska. Niespodziewanie widzowie i publiczność usłyszeli nawiązanie do „występu” Karola Nawrockiego, który wystartował ostatnio do dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka. – Zapraszamy też do Radia Eska Rock… Dość tej autopromocji, bo zaraz zaczną mi krzyczeć słynne „panie redaktorze, pan się ogarnie”. Ale skoro jesteśmy w TVN-ie… – zawiesił głos Dawid Zygmunt, a ci, którzy załapali, parsknęli śmiechem.
Bojowy prezydent
Przypomnijmy: kilkanaście dni temu Karol Nawrocki zaprezentował na oczach kamer swoje prawdziwe oblicze, które nie przystoi komuś, kto uważa się za głowę państwa. Do tej pory prezydent tylko (i aż) pokrzykiwał z groźną miną podczas publicznych wystąpień, wkładał sobie saszetki nikotynowe bez żadnego skrępowania i pouczał wszystkich dookoła. Teraz poszedł krok dalej i wystartował do dziennikarza TVN24.
– Panie Prezydencie, czy panu już nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem? – zapytał dziennikarz Mateusz Półchłopek, gdy konferencja prasowa związana z Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej już dobiegała końca. Pytań miało nie być i zapewne dlatego Nawrocki tak się odpalił. – Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Bojowy występ prezydenta zdominował tematy polityczne w końcówce marca.
Wybuch Nawrockiego stał się obiektem kpin, memów i żartów. Prezydenta na tapet wzięli też kabareciarze i stand-uperzy. Kto by pomyślał, że Andrzej Duda będzie miał tak godnego następcę!
Źródło: Onet