W Pałacu boją się tego scenariusza. Trump ogłosi TO podczas spotkania z Nawrockim?! „To byłaby porażka”
screen/ prezydent.pl
Już wkrótce Karol Nawrocki leci do USA na spotkanie z Donaldem Trumpem. W Pałacu Prezydenckim ekscytacja, ale i pewna obawa. Nawrocki nie może wrócić z Waszyngtonu z pustymi rękoma.
Nawrocki leci do USA
3 września Karol Nawrocki spotka się w Białym Domu z Donaldem Trumpem. Na to wydarzenie z ekscytacją czeka cały obóz PiS – nowy prezydent będzie mógł się polansować w towarzystwie idola prawicy, a na TV Republika i wPolsce24 będą opowiadać, jak bardzo Nawrocki liczy się w świecie, nie to co ten Donald Tusk i Radosław Sikorski…
W Pałacu Prezydenckim jest więc podekscytowanie, ale też pewna obawa. Mówili o tym dziennikarze TVN24 w programie „W kuluarach”.
– W Pałacu Prezydenckim ma być realna obawa, żeby za dużo się nie wydarzyło. To znaczy, że urzędnicy prezydenccy obawiają się, żeby przypadkiem Donald Trump nie wpadł na taki pomysł, by przy okazji spotkania z Karolem Nawrockim, podzielić się swoimi planami, jeżeli chodzi o obecność amerykańskich żołnierzy w Europie, a szczególnie w Polsce – wskazała dziennikarka Agata Adamek. Wiadomo, że Trump jest nieobliczalny, więc w Pałacu obawiają się, że prezydent USA oznajmi podczas spotkania z Nawrockim coś dla Polski niekorzystnego, na przykład powie, że ma zamiar ograniczyć obecność amerykańskich żołnierzy w naszym kraju.
– To by przykleiło się do Karola Nawrockiego. To by była porażka tej wizyty – oceniła dziennikarka.
Fotka nie wystarczy
Ogółem, Nawrocki musi wrócić z Waszyngtonu z czymś korzystnym dla Polski. To już nie jest wizyta podczas kampanii, gdy „obywatelski” zdobył punkty za strzelenie sobie fotki z pomarańczowym Republikaninem. Teraz czas na konkrety – ludzie oczekują, że te wspaniałe relacje z amerykańską administracją, którymi chwalił się Nawrocki, przyniosą korzystne rezultaty.
– To duża rzecz, że Karol Nawrocki jest zaproszony do Waszyngtonu i będzie w Białym Domu – przyznał Piotr Kraśko. – To jest dobre dla Polski, tylko on ma zupełnie inne zadanie niż wcześniej – na etapie kampanii wyborczej to, że on miał zdjęcie z prezydentem Stanów Zjednoczonych, to było świetne (…). Ale teraz musi wrócić i powiedzieć, co tam załatwiał – dodał jednak wymownie dziennikarz. Jeżeli nie będzie miał się czym pochwalić, narazi się na krytykę, że uprawia sobie po prostu „dyplomatyczną turystykę”.
Źródło: TVN24
4 Odpowiedzi na W Pałacu boją się tego scenariusza. Trump ogłosi TO podczas spotkania z Nawrockim?! „To byłaby porażka”
Może poprosi o azyl polityczny……
Efekty już są do przewidzenia, Trumpowi to przychodzi z taką łatwością jak Putinowi gwarancje pokojowe. Obieca jakieś pierdoły a później zrobi i tak po swojemu.
Raczej obieca , że nie dopuści do opodatkowania amerykańskich gigantów informatycznych.
Wróci ze zdjęciem z pomarańczowym łbem i tyle, nie liczylbym na jakieś konkrety.