Taka teoria! To dlaczego Ziobro ewakuował się z Węgier? „Tere fere-kuku”

Zbigniew Ziobro zaskoczył i opuścił ciepły… węgierski kącik. Skąd taka decyzja? W tej sprawie pojawiła się ciekawa, wręcz zaskakująca teoria.

Z Budapesztu do Brukseli

Zbigniew Ziobro od kilku tygodni przeżywa trudne chwile, można by nawet powiedzieć, że jego polityczna kariera znalazła się na ostrym zakręcie. Były minister sprawiedliwości najpierw został zatrzymany przez służby na Okęciu i doprowadzony przez oblicze komisji śledczej. Później Sejm zdecydował o uchyleniu mu immunitetu i wyraził zgodę na zatrzymanie i areszt. Jakby tego było mało, prokuratura zamierza postawić mu 26 zarzutów związanych z aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości.

Ostatnimi czasy uciekinier z PiS przebywał na Węgrzech, gdzie schował się pod spódnicą Victora Orbana. I wydawało się, że nie ma szans, by się stamtąd wyniósł. A tu taka niespodzianka. W czwartek okazało się, że Ziobro opuścił Węgry. – Podróżuję po Europie, jestem wolnym człowiekiem, a ich ręce nie są w stanie mnie dosięgnąć. Pokazują swoją bezradność i nieskuteczność – mówił były minister na antenie telewizji wPolsce24.

Toczy gierkę, sprawdza rząd

– Chcieliby być takimi ludźmi sukcesu, Tusk chciałby na moim przykładzie, poprzez bezprawne zatrzymanie i bezprawne postawienie zarzutów, a później ustawione rozstrzygnięcia sądu, pokazywać, że jestem takim politycznym samcem Alfa w polskiej polityce, macho, który zamknął Prokuratora Generalnego, który pełnił ten urząd przez 10 lat. Wyprowadzać mnie pod kamery reżimowego TVN-u i TVP w likwidacji wtedy, kiedy będzie chciał odwracać uwagę np. od dramatycznej sytuacji w polskiej służbie zdrowia – grzmiał uciekinier z PiS.

Dlaczego Ziobro opuścił Węgry? Teorii i domysłów nie brakuje, a jedną z nich podzielił się politolog dr hab. Bartłomiej Biskup. To jego indywidualna gra, choć właściwie już nie wiadomo, w co. To takie „tere-fere kuku”, jak w dziecięcej zabawie: łap mnie, łap mnie, a nie złapiesz. Tyle że dziś to nie ma większego znaczenia, bo opinia publiczna w Polsce nie jest tu nawet podzielona, większość po prostu źle ocenia jego postępowanie — ocenił ekspert pytany przez Onet o zamianę Budapesztu na Brukselę przez Ziobrę.

– Ewentualne aresztowanie czy skazanie ministra rządu PiS trafiłoby na pierwsze strony gazet. Zbigniew Ziobro próbuje więc nie dać o sobie zapomnieć, prowadząc swoją grę z Ministerstwem Sprawiedliwości i ministrem Żurkiem, by pokazać ich nieskuteczność – podsumował Bartłomiej Biskup.

Zbigniew Ziobro stracił ostatnio paszport dyplomatyczny i wiele wskazuje na to, że pożegna się też z paszportem cywilnym. Pozostanie mu przemieszczanie się na dowód.

Źródło: Onet

 

 

2 Odpowiedzi na Taka teoria! To dlaczego Ziobro ewakuował się z Węgier? „Tere fere-kuku”

  1. Kris pisze:

    Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Trafiła kosa na kamień. Mam nadzieję że to już ostatnie podrygi zera i za jakieś pół roku trafi tam gdzie jego miejsce czyli do pierdla.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *