Stało się! Premier Tusk zdecydował, Pawłowicz bez pieniędzy! „Nie wypłacono żadnego…”

Krystyna Pawłowicz już nie jest sędzią w Trybunale Konstytucyjnym i czeka na sutą odprawę i wysokie, dożywotnie świadczenie. Tyle że premier Donald Tusk nie zgodził się na uruchomienie rezerwy, z której środki miały zostać wypłacone. Czy była posłanka PiS będzie musiała się obejść smakiem?

Krystyna Pawłowicz czeka na kasę!

Najpierw przypomnijmy fakty i kwoty: posłanka PiS Krystyna Pawłowicz od grudnia 2019 r. była sędzią Trybunału Konstytucyjnego, ale 5 grudnia tego roku przeszła w stan spoczynku, co tłumaczyła stanem zdrowia. Koniec kariery zawodowej miała osłodzić jej jednorazowa odprawa w wysokości sześciu miesięcznych pensji i dożywotnie uposażenie w kwocie 75 proc. ostatniego wynagrodzenia. Przeliczając to na konkretne kwoty, dostałaby odprawę przekraczającą 240 tys. zł brutto i comiesięczne świadczenie około 30 tys. zł.

Tyle że pupilka Jarosława Kaczyńskiego kasy nie dostała. Powód? Decyzja premiera.

W związku z odmową Prezesa Rady Ministrów o uruchomienie środków z rezerwy ogólnej celem zaspokojenia zobowiązań Skarbu Państwa związanych z przejściem w stan spoczynku, Sędzi Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku prof. Krystynie Pawłowicz nie wypłacono żadnego świadczenia związanego z przejściem w stan spoczynku (odprawy ani ekwiwalentu) mimo takiego obowiązku wynikającego wprost z przepisów prawa — przekazało redakcji Fakt.pl biuro prasowe TK.

O co chodzi?

TK jest uzależniony od decyzji premiera, gdyż w listopadzie 2024 r., w trakcie prac nad projektem ustawy budżetowej na 2025 r., wyzerowano jego budżet na wynagrodzenia dla sędziów. Poszło o kontrowersje dot. tego, czy owi sędziowie zostali prawidłowo powołani.

— W naszej opinii nie mają legitymacji, aby orzekać, stąd taka decyzja — mówił wtedy Janusz Cichoń poseł KO, szef sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Wpisuje się to w narrację niektórych ekspertów, którzy są zdania, że Pawłowicz pieniądze się nie należą. Tak uważa m.in. prof. Marek Chmaj, znany prawnik, który tłumaczył Fakt.pl, że okoliczności wyboru Pawłowicz były, delikatnie mówiąc, kontrowersyjne. — Pamiętamy wszyscy okoliczności wyboru Krystyny Pawłowicz do Trybunału Konstytucyjnego. Ten proces nie odbył się zgodnie z prawem powiedział.

Na tym problemy byłej posłanki i sędzi się nie kończą: zanim trafiła do TK, dostawała emeryturę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dziś nie otrzymuje i tych środków. – Za zgodą sędzia TK w stanie spoczynku prof. Krystyny Pawłowicz informuję, że obecnie nie pobiera ona świadczenia emerytalnego z ZUS ani żadnych innych świadczeń z jakiegokolwiek tytułu — podało mediom  biuro prasowe TK.

Źródło: Fakt.pl

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

2 Odpowiedzi na Stało się! Premier Tusk zdecydował, Pawłowicz bez pieniędzy! „Nie wypłacono żadnego…”

  1. Jaroslaw pisze:

    Brawo brawo brawo. Miska ryżu dziennie do sałatki i starczy. Głowna Hańba parlamentarna , choć kandydatów tam nie brakuje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *