Smutne wieści nadeszły tuż przed północą. Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. „Odeszła bohaterka”
Screenshot: TVP3
W wieku 99 lat zmarła Wanda Traczyk-Stawska. O śmierci zasłużonej Powstanki Warszawy poinformował Michał Szczerba. „Zawsze występowała w obronie słabszych. Pragnęła silnej i bezpiecznej Polski w Europie” – napisał polityk KO.
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Uczestniczka Powstania Warszawskiego, żołnierka Armii Krajowej, nauczycielka, psycholożka i jedna z najbardziej rozpoznawalnych strażniczek pamięci o ofiarach wojny zmarła w wieku 99 lat. Informację o jej śmierci przekazał w nocy poseł Michał Szczerba. Miała 99 lat.
– Odeszła Bohaterka. Pani Wanda Traczyk-Stawska „Pączek”. Żołnierka Powstania. Walczyła z bronią w ręku. Strażniczka pamięci. Warszawianka, nauczycielka, autorytet. Zawsze myślała i pracowała dla Ojczyzny. Zawsze występowała w obronie słabszych. Pragnęła silnej i bezpiecznej Polski w Europie. Dziękujemy kochana Pani Wando za wszystko – napisał Szczerba, wspominając Wandę Traczyk-Stawską.
Odeszła Bohaterka. Pani Wanda Traczyk-Stawska „Pączek”. Żołnierka Powstania. Walczyła z bronią w ręku. Strażniczka pamięci. Warszawianka, nauczycielka, autorytet. Zawsze myślała i pracowała dla Ojczyzny. Zawsze występowała w obronie słabszych. Pragnęła silnej i bezpiecznej Polski…
— Michał Szczerba (@MichalSzczerba) August 18, 2026
Bohaterkę pożegnał też Rafał Trzaskowski.
– Odeszła Pani Wanda. Trudno w to uwierzyć. Warszawa straciła kogoś wyjątkowego – Bohaterkę, żołnierkę Powstania Warszawskiego, Honorową Obywatelkę Miasta. Ale przede wszystkim nauczycielkę, która przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Każda rozmowa z Panią Wandą była lekcją o tym, co naprawdę ważne – napisał w mediach społecznościowych prezydent Warszawy. – Mało jest ludzi, którzy zostawiają po sobie tak wiele. Pani Wanda Traczyk-Stawska była jednym z nich. Dziękujemy za każdą chwilę, za każde spotkanie, za mądrość i energię. Za to, że do ostatnich chwil była Pani z nami – swoim przesłaniem, swoją postawą, swoim sercem. Bardzo nam będzie brakowało Pani głosu. Ale wartości, których nas Pani uczyła, zostają z nami i to jest najpiękniejsza lekcja. Dziękuję Pani za wszystko. Warszawa pamięta – podkreślił.
Bohaterka. Zawsze zabierała głos w ważnych sprawach
Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek” i „Atma” urodziła się 7 kwietnia 1927 roku w Warszawie. Wojna rozpoczęła się dla niej, gdy miała zaledwie 12 lat. W czasie okupacji działała w konspiracji i należała do Szarych Szeregów. W Powstaniu Warszawskim walczyła z bronią w ręku. Jej doświadczenia z sierpnia i września 1944 roku na zawsze określiły jej późniejsze życie.
Po wojnie ukończyła psychologię i pracowała jako nauczycielka. Nie przestała jednak zajmować się sprawami pamięci historycznej. Przez lata angażowała się w działalność Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. Szczególnie zależało jej na godnym upamiętnieniu cywilnych ofiar Powstania i poległych żołnierzy.
Jej głos był słyszalny także w sprawach współczesnych. Traczyk-Stawska wielokrotnie apelowała o szacunek, solidarność i odpowiedzialność za przyszłość Polski. Podczas publicznych wystąpień przypominała, że doświadczenie wojny powinno być przestrogą, a pamięć o poległych nie może służyć politycznym podziałom.
Jeszcze w lipcu tego roku, przed 82. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, zwracała się do mieszkańców Warszawy z apelem o pamięć i odpowiedzialność.
Śmierć Wandy Traczyk-Stawskiej oznacza odejście jednej z ostatnich tak wyrazistych postaci pokolenia Powstania Warszawskiego. Pozostaje jednak jej świadectwo, działalność i przesłanie, które przez dziesięciolecia kierowała do kolejnych pokoleń. Jej życie było historią walki, pamięci i troski o drugiego człowieka. Warszawa i Polska żegnają kobietę, która przez niemal sto lat przypominała, że pamięć o przeszłości jest również zobowiązaniem wobec przyszłości. Cześć Jej pamięci.