Sensacja wisi w powietrzu. Joe Biden będzie musiał wycofać się z wyścigu o prezydenturę?

W tym roku Amerykanie wybiorą prezydenta na kolejną kadencję. Obecnie trwa prekampania i wybory wewnętrzne partii: Demokratycznej i Republikańskiej. Wiele wskazuje na to, że w głównej elekcji zmierzą się Joe Biden i Donald Trump. Ten pierwszy ma jednak bardzo poważny problem.

Joe Biden nie powinien kandydować?

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będziemy mieli powtórkę sprzed blisko 4 lat: w walce o Biały Dom zmierzą się Joe Biden i Donald Trump. Obaj wygrywają prawybory w poszczególnych stanach. Pozostaje jeszcze zbuntowany Demokrata – Robert F. Kennedy Jr. – ale on jako kandydat niezależny w praktyce pozbawił się szans na sukces.

Obaj główni kandydaci są w podeszłym wieku. Trump ma 77 lat, zaś Biden aż 81. O ile Republikanin jest jeszcze w miarę w dobrej kondycji, tak Demokrata… Cóż, jego liczne wpadki coraz bardziej go pogrążają. Zdaniem Amerykanów nie powinien on już walczyć o reelekcję.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego dla ABC News przez Ipsos między 9 a 10 lutego aż 86 proc. badanych twierdzi, że  Biden jest zbyt stary, aby być prezydentem przez kolejne lata. 59 proc. osób uważa, że obaj kandydaci są już w zbyt podeszłym wieku, by rządzić. 27 proc. ankietowanych stwierdziło, że tylko Joe Biden jest za stary na następną kadencją.  3 proc. wskazało, że w tego duetu tylko Donald Trump jest w zbyt podeszłym wieku.

Kto zamiast obu polityków?

Problem polega jednak na tym, że obu liderów trudno byłoby kimś zastąpić. W przypadku Partii Republikańskiej nadzieją był Ron DeSantis, gubernator Florydy, ale swoją słabą kampanią wyborczą zaprzepaścił swoje szanse. Z gigantem w postaci Trumpa walczy teraz Nikki Haley, ale i ona przegrywa z nim w każdym stanie.

Jeszcze gorzej sytuacja wygląda u Demokratów. Nadzieją „młodych” (ma „tylko” 70 lat) mógł być Robert F. Kennedy Jr., który został jednak wypchnięty poza partię i temu startuje jako kandydat niezależny. Zresztą jego antyszczepionkowe poglądy bardziej wpisywałyby się w skrajny elektorat prawicy, a nie liberalnych wyborów z Partii Demokratycznej.

Zresztą Donald Trump i Joe Biden cieszą się największym poparciem wśród swoich ugrupowań. Z sondażu, jaki przeprowadzono między 22 a 24 stycznia wynikało, że aż 40 proc. Amerykanów zagłosowałoby na tego pierwszego. Bidena popiera jedynie 34 proc. osób. 67 proc. badanych odpowiedziało, że „ma dość oglądania tych samych kandydatów w wyborach prezydenckich i chce kogoś nowego”. 18 proc. zadeklarowało, że jeżeli wystartują Trump i Biden, zignorują wybory.

Źródło: gazeta.pl

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Jedna odpowiedź na Sensacja wisi w powietrzu. Joe Biden będzie musiał wycofać się z wyścigu o prezydenturę?

  1. Jacek pisze:

    Ile razy bedziecie odgrzewali tego kotleta? W całym tekscie nie ma jednej nowej mysli, żadnego faktu, który nie był wałkowany wielokrotnie. Ani to news ani komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *