Republika przerwała konferencję premiera, Klarenbach się odpalił. „Dobra, skończymy z tymi bredniami”

To ma być Dom Wolnego Słowa? Telewizja Republika przerwała transmisję konferencji prasowej Donalda Tuska. – Dobra, skończmy z tymi bredniami, bo człowieka zaczynają diabli brać – ogłosił dumny Adrian Klarenbach.

TVPiS w nowych szatach

O Telewizji Republika mamy jak najgorsze zdanie. To spadkobierczyni TVPiS, która osiągnęła już podobny poziom jeśli chodzi o absurdalne „paski grozy”, a jej pracownicy znakomicie odnajdują się w przekazie płynącym z Nowogrodzkiej. W sumie nie ma się co dziwić, bo stacja dowodzona przez Tomasza Sakiewicza przyjęła na swój pokład ludzi, którzy dawali swoją twarz i nazwisko ściekowi, który stworzył przy Woronicza Jacek Kurski. Danuta Holecka, Edyta Lewandowska, Michał Rachoń czy Adrian Klarenbach mają więc doświadczenie w udawaniu niezależnych mediów.

Telewizja Republika dzień po dniu i godzina po godzinie ładuje swoim widzom w głowy pis-owską propagadnę: straszy Niemcami, imigrantami, Tuskiem, jak trzeba to Unią Europejską i środowiskiem LGBT. A ponieważ zbliża się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, to za chwilę pewnie na ekranie pojawi się Sakiewicz i znowu będzie ostrzegał przed Jerzym Owsiakiem i przekonywał, że zamiast na fundację, lepiej wpłacić na wóz transmisyjny albo oświetlenie studia.

Najbardziej bawi nas, że Republika dumnie nazywa się Domem Wolengo Słowa. Najlepiej było to widać w czwartek, gdy przerwano transmisję z konferencji prasowej Donalda Tuska. Premier mówił m.in. o Grenlandii i Donaldzie Trumpie, który jest wyjątkowo napalony na wyspę. – Mogę tylko powiedzieć to, co wiem od zawsze, że nie można niestety wykluczać żadnego scenariusza. Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania administracji prezydenta Trumpa, to każdy scenariusz jest możliwy – mówił Donald Tusk.

Przerwana transmisja

– Czy Europa ma jakiś plan? Na takie sytuacje nie ma planów. Będę robił wszystko, żeby Europa jako całość pozostała solidarna, bo nasze polskie bezpieczeństwo bezpośrednio zależy od trwałości Unii Europejskiej i solidarności europejskich członków NATO – dodawał.

Widzowie Republiki nie obejrzeli jednak konferencji premiera do końca. Transmisję przerwano, a oczom widzów ukazał się Adrian Klarenbach. – Dobra, skończmy z tymi bredniami, bo człowieka zaczynają diabli brać. Przecież ten człowiek jeszcze niedawno mówił, że on jest najbardziej proamerykańskim politykiem! – ogłosił uchachany pracownik stacji.

Człowiek wyjdzie z TVPiS, ale TVPiS z człowieka już nie.

Źródło: Telewizja Republika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *