Radomir Wit z TVN24 nie dał się Macierewiczowi. O ludzie, co za riposta! „Ile pan może kłamać?” [WIDEO]
Screenshot: TVP Info
Antoni Macierewicz próbował ustawiać dziennikarzy, ale zderzył się ze ścianą. Polityk PiS zarzucił reporterom, że wspierają „zbrodnicze formacje”. I dostał taką ripostę, że głowa mała.
Dzień pełen emocji!
Jeden dzień, a tyle emocji! Antoni Macierewicz wstał bardzo wcześnie rano we wtorek 10 lutego, ale sam chyba nie spodziewał się, że tyle się wydarzy. Zaczęło się od wizyty pod pomnikiem smoleńskim jeszcze przed świtem, w końcu był to 10. dzień miesiąca, co oznacza miesięcznicę smoleńską.
W sieci pojawiły się nagrania aktywistów, na których widać Macierewicza. – Panowie, zobaczcie co on robi. Weźcie go za fraki, bo widać, że on chce się wedrzeć na to zgromadzenie – słychać słowa jednego z protestujących. Na żadnym z nagrań nie widać jednak, aby polityk PiS próbował siłowo dostać się do protestujących.
Później Macierewicz udał się na mszę. Gdy politycy PiS wyszli z kościoła i kierowali się w stronę pomnika smoleńskiego, na ich drodze stanął aktywista z wymownym transparentem. „Najwięksi kłamcy, złodzieje, zbrodniarze, degeneraci nie siedzą w więzieniach, ale na salach parlamentów” – brzmiał jego przekaz. Tyle wystarczyło, by rozsierdzony Marek Suski ruszył na mężczyznę, by wyrwać mu transparent. Skończyło się szarpaniną, w której brał też udział Macierewicz. Do akcji musieli wkroczył funkcjonariusze, bo w efekcie zamieszanie pchnięty został aktywista, ale nie upadł dzięki interweniującym policjantom.
Starcie z dziennikarzami
Trzecia przygoda Macierewicza miała miejsce w Sejmie. Tam został zapytany przez dziennikarzy o zaproszenie Władimira Putina do Rady Pokoju przez Donalda Trumpa. Dziennikarka TVP Info Justyna Dobrosz-Oracz wprost zapytała posła PiS, czy „pochwala to, że Donald Trump zaprosił Putina do Rady Pokoju”. – Wie pani co, nie pochwalam, że w systemie międzynarodowym, który istnieje od 1945 r., także są Rosja, Chiny, także są różne zbrodnicze formacje. I państwo je wspieracie – przyłożył dziennikarzom.
Po tych słowach rozpoczęła się awantura. – Ile pan może kłamać? – wypalił wreszcie do Macierewicza reporter TVN24 Radomir Wit. – Ja kłamię? – zdziwił się polityk. – Proszę pana, w stosunku do pana formacji naprawdę nikt nie kłamie tak jak pan – dodał zdenerwowany Macierewicz i na koniec rzucił do dziennikarzy, że „popierają Rosję i Niemcy”.
Tam peron dawno odjechał
Spięcie z @Macierewicz_A. „Niech pan się nie denerwuje na mnie tylko na Trumpa”
⚙️ „Bez Trybu” Justyny Dobrosz-Oracz w każdą środę o 20.15 w TVP Info! pic.twitter.com/mYcyA6ugYn
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) February 10, 2026
Źródło: TVP Info