Przeanalizowała… twarz Putina. TEN szczegół pozwala rozwiązać zagadkę kremlowskiego zbrodniarza?
To Putin czy jego sobowtór? Takie pytanie powtarza się praktycznie po opublikowaniu każdego nowego nagrania z udziałem kremlowskiego zbrodniarza. Czy rosyjski morderca naprawdę ma zastępców? Teorię tę zbadała ekspertka Simone Malik.
Putin czy sobowtór?
Nie jest tajemnicą, że Władimir Putin panicznie boi się zamachu na swoje życie i jest bardzo nieufny. Stąd teoria, że podczas publicznych wystąpień zastępuje go sobowtór. Albo nawet jeden z całej kolekcji sobowtórów. Do tego dochodzi opuchnięta twarz kremlowskiego zbrodniarza – owa opuchlizna nie wygląda na naturalne zmiany z powodu wieku. Czy to zmiany chorobowe?
A może charakteryzacja?
Teorię „Putin i sobowtór” postanowił sprawdzić Simone Malik, czyli superrozpoznawaczka. Potrafi ona zapamiętać twarze aż 80 proc. mijających ją osób. Taką pamięć mają ok. 1-2 proc. populacji. Osoby o takich umiejętnościach bardzo przydają się w pracy służb, pracują one np. w szeregach Scotland Yardu.
Jak donosi portal BelfastLive, Malik zasłynęła z wykonania szkicu pakistańskiego mordercy dzieci i gwałciciela. To pozwoliło służbom schwytać przestępcę. Jej umiejętności superrozpsznawaczki zostały więc zweryfikowane. Można więc z zainteresowaniem pochylić się nad jej wnioskami ws. teorii putinowskiego sobowtóra. Do jakich wniosków doszła ekspertka?
– Analizując kluczowe punkty jego twarzy, jestem przekonana, że na każdym zdjęciu widzimy „prawdziwego” Putina. Rozpoznaję charakterystyczne załamanie jego małżowiny usznej oraz nietypowy skos linii górnej wargi – tłumaczy ekspertka w rozmowie z „Daily Star”. Kluczowym „dowodem”, świadczącym, że Putin jest tylko jeden, mają być… uszy zbrodniarza. Jak wyjaśnia, Putin zawsze miał lekko zagiętą małżowinę, a dokładnie jej obrąbek i tę cechę widać na wszystkich zdjęciach. Do tego dochodzi nos, który „niezmiennie ma ten sam kształt”.
Malik uważa, że opuchlizna na twarzy kremlowskiego mordercy to „naturalne konsekwencje starzenia się lub choroby”.
Wyświetl ten post na Instagramie
Sobowtór w Teheranie?
Sobowtóry Putina to nie jest temat rodem z jakiegoś filmu science-fiction klasy D. Taką zagrywkę Kremla sugerował szef ukraińskiego wywiadu, major Kyryło Budanow. Na potwierdzenie swojej teorii wskazywał m.in. nagranie z lipca 2022 roku, z wizyty Putina w Teheranie. Jego zdaniem nagrania z Iranu dowodzą, że do Teheranu nie przyleciał Putin, a jego sobowtór. Jak argumentuje to Budanow? Zauważył, że Putin poruszał się zadziwiająco szybko. Jego zachowanie było też trochę inne, był czujniejszy, niż podczas ostatnich publicznych wystąpień.
– To tylko sugestie – zaznaczył Budanow. – Proszę jednak zobaczyć na moment, gdy Putin wysiada z samolotu. Czy to w ogóle Putin? – pytał retorycznie szef ukraińskiego wywiadu.
Źródło: Fakt